Metoda Rötzera

Instrukcja

W ramach instrukcji znajduje się 18 zakładek. Do każdej jest przypisany oddzielny link aby można było płynnie przechodzić od jednej do drugiej. Instrukcja została przygotowana przez instruktora Instytutu INER-Polska, Renatę Zdulską na podstawie materiałów zatwierdzonych przez Instytut (opis metody na stronie www.iner.pl i Newsletter metody Rötzera autorstwa Renaty i Piotra Zdulskich)

Metoda Rötzera

Metoda austriackiego lekarza, prof. Josefa Rötzera umożliwia rozpoznanie okresów płodności i niepłodności w cyklu miesiączkowym. Prof. Rötzer w naukowy sposób wykazał zależność między cyklicznie występującymi, łatwymi do zaobserwowania objawami w przebiegu cyklu miesiączkowego a możliwością określenia aktualnego stanu płodności kobiety.

W metodzie Rötzera płodność kobiety rozpoznaje się na podstawie wspólnej analizy zmian powiązanych ze sobą wskaźników:

  • jakości śluzu wydzielanego przez szyjkę macicy
  • wysokości podstawowej temperatury ciała
  • cech szyjki macicy spostrzeganych w czasie badania dokonywanego przez kobietę (dla chętnych)

Metoda Rötzera jest pierwszą na świecie metodą objawowo-termiczną. Jej pierwotną nazwę (Sympto-Thermal Method) rozszerzono później na całą grupę metod rozpoznawania płodności wykorzystujących obserwacje śluzu i pomiar podstawowej temperatury ciała.

Poszukiwania dokładnej, bazującej na rozpoznaniu objawów płodności, metody planowania poczęć wypłynęły z osobistej potrzeby prof. Rötzera i jego żony. Kiedy Josef (wówczas 25-letni student medycyny) i Margareta pobierali się tuż po II Wojnie Światowej, chcieli mieć sześcioro dzieci. Po urodzeniu się trzeciego dziecka byli już tak zmęczeni, że zaczęli zastanawiać się jak w skuteczny i etyczny sposób odroczyć w czasie poczęcie kolejnych.

Na wiosennych targach medycznych w Wiedniu w 1951. roku doktor Rötzer trafił na termometr dla kobiet wraz z instrukcją metody termicznej. Zainspirowany tym faktem zaproponował żonie pomiar podstawowej temperatury ciała zwykłym termometrem rtęciowym. Margareta Rötzer oprócz zmian temperatury, zauważyła również charakterystyczną wydzielinę śluzową poprzedzającą wzrost temperatury i powiedziała o tym mężowi. Dr Rötzer, zachęcony obserwacjami żony, przeanalizował całą dostępną w bibliotekach literaturę medyczną na ten temat w języku niemieckim, angielskim i francuskim i już na przełomie roku 1951 i 1952 określił podstawowe reguły metody objawowo- termicznej. Do pomiaru temperatury dołączył zapisy dotyczące obserwacji objawów płodności, gdyż doszedł do wniosku, że jeśli jego żona mogła sama spontanicznie zauważyć u siebie wydzielinę śluzową, to tym bardziej będą w stanie dostrzec ją kobiety, którym udzieli się odpowiedniej instrukcji.

W latach pięćdziesiątych dr Rötzer zaczął prowadzić wykłady na temat rozpoznawania płodności, stworzył specjalną poradnię dla kobiet i prowadził prace badawcze, w których korzystał z kart cykli udostępnianych mu przez pacjentki. W 1965. roku ukazał się pierwszy podręcznik doktora Rötzera, zawierający praktyczne wskazówki dla małżonków, a w 1968. publikacja medyczna na temat metody Rötzera i jej bardzo wysokiej skuteczności wiarygodnie udokumentowanej na wielu tysiącach kart cykli.

W kolejnych latach metoda stale rozwijała się. Został wydany nowy podręcznik tłumaczony na kilkanaście języków. W Wiedniu zaczął działać naukowy Instytut – Institut für NatürlicheEmpfängnis Regelung (INER), oraz podobne instytuty w wielu krajach, w tym INER-Polska.

W JAKIM CELU STOSUJE SIĘ METODĘ RÖTZERA?

Celem stosowania metody Rötzera może być zarówno samo diagnozowanie płodności, jak i wykorzystanie tej wiedzy w planowaniu rodziny. Stosowanie metody Rötzera umożliwia:

  • ocenę stanu płodności i zdrowia kobiety
  • świadomy wybór najlepszego czasu na poczęcie dziecka
  • zwiększenie szansy powodzenia przy staraniach o powiększenie rodziny (także u par o obniżonej płodności)
  • odłożenie poczęcia, nawet ze 100% pewnością
  • budowanie głębokiej więzi małżeńskiej i wzrost wzajemnej atrakcyjności.
Metoda Rötzera pomaga kobietom prowadzącym obserwacje dbać o ich zdrowie. Dotyczy to wszystkich kobiet bez wyjątku, nie tylko mężatek.

Zapisy na karcie cyklu odzwierciedlają w sposób ciągły zmiany hormonalne w organizmie kobiety i dlatego mogą być cennym źródłem informacji dla kobiety, nauczyciela metody Rötzera i lekarza, który rozumie zasady rozpoznawania płodności. Obserwacje objawów płodności pomagają w diagnozowaniu zaburzeń płodności i monitorowaniu postępów leczenia. Odzwierciedlają też stan zdrowia całego organizmu i dlatego pozwalają wykryć niektóre choroby ogólnoustrojowe (np. zaburzenia pracy tarczycy). Dlatego kartę cyklu miesiączkowego można nazwać wizytówką zdrowia kobiety.

W metodzie Rötzera przy występowaniu zaburzeń płodności staramy się przywrócić organizmowi równowagę przez zmianę stylu życia i odżywiania, eliminowanie czynników szkodliwych, uzupełnianie brakujących składników diety, w tym biopierwiastków oraz leczenie przez specjalistów chorób ogólnoustrojowych powodujących zaburzenia płodności. Tylko odnalezienie i wyeliminowanie wszystkich przyczyn zaburzeń (znamy obecnie ponad 20 czynników zaburzających) daje w efekcie poprawę stanu zdrowia i prawidłową płodność.

Małżonkowie stosujący metodę Rötzera mogą świadomie wybrać najlepszy czas na poczęcie swojego dziecka. Dzięki precyzyjnemu rozpoznaniu objawów możliwe jest określenie aktualnego stanu płodności. Tylko współżycie podjęte w okresie płodności może doprowadzić do poczęcia dziecka.

Małżonkowie, którzy chcą począć dziecko, wykorzystują do współżycia czas maksymalnej płodności. Celowane współżycie skraca wyraźnie czas oczekiwania na powiększenie rodziny, także u par o obniżonej płodności. Starania o poczęcie w okresie maksymalnej płodności są dużo bardziej efektywne niż działania na chybił-trafił. Więcej na ten temat w zakładce [Planowanie poczęcia].

Jeśli małżonkowie pragną aktualnie odłożyć poczęcie, współżyją ze sobą w okresach niepłodności, a w okresie płodności okazują sobie miłość w inny sposób. Ograniczenie współżycia do okresu niepłodności bezwzględnej (około 10 końcowych dni cyklu) daje 100% pewność odłożenia poczęcia dziecka, gdyż poczęcie jest wtedy fizjologicznie niemożliwe. Potwierdza to nauka oraz funkcjonowanie metody Rötzera. Do archiwum INER, które zawiera obecnie ponad 400 tysięcy kart cykli (największa taka baza na świecie) w ciągu 50 lat nie trafiła ani jedna karta przecząca tej prawidłowości.

Stosując metodę Rötzera małżonkowie mają szansę pogłębiać wzajemne relacje.Poznając i akceptując prawa rządzące płodnością małżonkowie przestają się bać płodności i jej efektów. Zaczynają patrzeć na płodność jako na integralną cechę kochanej osoby. Sprzyja to wzajemnej miłości i akceptacji.

Gdy małżonkowie rozmawiają ze sobą na temat płodności i współżycia, uczą się prowadzić ze sobą dialog. Ponieważ otwarcie rozmawiają o sprawach najbardziej intymnych, jest im łatwiej porozumiewać się też w innych dziedzinach.

Przerwy we współżyciu, które dla osób postronnych mogą się wydać czymś trudnym, są dla małżonków stosujących metodę Rötzera okazją do wyrażania miłości w inny niż współżycie sposób, są czasem na okazywanie czułości, której tak często, zwłaszcza kobietom brakuje. Poza tym odrobina oczekiwania na spełnienie podsyca wzajemną atrakcyjność, zapobiega rutynie i znudzeniu.

Korzystanie z metody Rötzera wymaga poddania działań seksualnych rozumowi i woli i dlatego jest krokiem w stronę dojrzałości. Stosując metodę Rötzera nie da się odpowiedzialności za planowanie rodziny zrzucić na producenta środka antykoncepcyjnego, trzeba przyjąć odpowiedzialność za własny styl życia i jego skutki. Spoczywa ona zarówno na żonie, jak i na mężu. Planowanie rodziny to sprawa obojga małżonków. Najlepiej, gdy żona prowadzi obserwacje, mąż jej pomaga (np. podaje termometr, zapisuje objawy), a następnie razem interpretują kartę cyklu i podejmują wspólne decyzje. Dlatego rozpoznawania płodności powinni się uczyć oboje współmałżonkowie. Prof. Rötzer nazwał swoją metodę drogą współodpowiedzialności.

Styl życia towarzyszący stosowaniu metody Rötzera poprawia jakość relacji miedzy małżonkami, co wydatnie sprzyja trwałości ich związków. Wśród małżeństw stosujących metody rozpoznawania płodności rozpada się tylko 2-5% par, podczas gdy w krajach Europy Zachodniej i USA ilość rozwodów sięga obecnie 50%

KTO MOŻE BYĆ UŻYTKOWNIKIEM METODY RÖTZERA?

Metodę Rötzera mogą stosować wszystkie kobiety od okresu dojrzewania do menopauzy.

Metoda Rötzera ma opracowane tryby postępowania we wszystkich sytuacjach:

  • w cyklach regularnych i nieregularnych
  • po porodzie, w okresie karmienia piersią i w premenopauzie
  • po odstawieniu pigułki hormonalnej i po wyjęciu wkładki domacicznej
  • niezależnie od stanu zdrowia
  • zawsze – także wtedy, gdy kobieta musi wstawać w nocy do dziecka i gdy pracuje na zmiany

JAKA JEST SKUTECZNOŚĆ METODY RÖTZERA I OD CZEGO ZALEŻY?

Metoda Rötzera może być stosowana zarówno w celu zaplanowania, jak i odłożenia poczęcia. W odniesieniu do antykoncepcji mówimy wyłącznie o skuteczności odkładania poczęcia. W przypadku metody Rötzera, jak i innych metod rozpoznawania płodności możemy mówić o skuteczności w planowaniu poczęcia i o skuteczności w odkładaniu poczęcia.

Skuteczność stosowania metody Rötzera w planowaniu poczęcia

Stosowanie metody Rötzera dzięki dokładnemu rozpoznaniu czasu płodności pozwala małżonkom świadomie wybrać najlepszy czas na powiększenie rodziny. Wykorzystując znajomość praw rządzących płodnością mogą oni wydatnie zwiększyć szansę powodzenia, gdy pragną poczęcia dziecka (współżycie w okresie maksymalnej płodności). Takie postępowanie bywa też często pomocne dla par o obniżonej płodności, które bez rozpoznania płodności mają znikome szanse na dziecko.Użytkownicy metody Rötzera nie działając na ślepo mają znacznie większe szanse powodzenia w stosunku do małżeństw nie stosujących dokładnych sposobów rozpoznawania płodności. Prawie 20% polskich małżeństw ma problemy z poczęciem dziecka, ale wśród stosujących dokładne rozpoznanie płodności tylko 5 % boryka się z takim problemem. Jest to czterokrotnie mniej niż w całym społeczeństwie.

Skuteczność stosowania metody Rötzera w planowaniu poczęcia może zostać dodatkowo zwiększona poprzez rozpoznanie i wyeliminowanie czynników zaburzających płodność małżonków i przyjęcie zdrowego stylu życia. Więcej na ten temat można dowiedzieć się w zakładkach [Cykle nieregularne] i [Planowanie poczęcia].

Małżonkowie, którzy pragną świadomie, w najlepszym momencie począć swoje dziecko, przez większość cykli odkładają poczęcie. Nawet jak chcą mieć dużą rodzinę, powinni umieć skutecznie odłożyć poczęcie np. w czasie choroby, aby starać się o dziecko dopiero, gdy będą zdrowi.

Dzięki wręcz genialnym założeniom początkowym, rzetelnym badaniom naukowym i ciągłemu rozwojowi metoda ma bardzo wysoką, doskonale udokumentowaną skuteczność w odkładaniu poczęcia (miarą skuteczności jest Indeks Pearla odzwierciedlający liczbę nieplanowanych poczęć przypadających na 100 par stosujących daną metodę w ciągu roku; im niższy wskaźnik PI, tym metoda ma większą skuteczność):

Indeks Pearla od 0,1 do 0,9, zależnie od zastosowanej reguły, dla współżycia w okresie niepłodności przedowulacyjnej (z antykoncepcji tylko implanty hormonalne mają podobną skuteczność).

Indeks Pearla równy zero dla współżycia w czasie niepłodności poowulacyjnej, bezwzględnej. PI=0 oznacza, że spośród wszystkich par stosujących tę metodę przez 50 lat jej funkcjonowania żadnej z nich nie zdarzyło się poczęcie wynikające ze współżycia w tym okresie. Takiej, 100% skuteczności nie ma żadna metoda antykoncepcyjna.

Pewnie niektórzy w tym miejscu zadają sobie pytanie, czy taka skuteczność jest możliwa u wszystkich stosujących metodę Rötzera? Na kongresie IFFLP w 1983r. w Hongkongu dr A.K. Ghosch przedstawiła wyniki badania skuteczności metody Rötzera w Indiach. W latach 1978-1980 obserwowała ona 525 par ze slumsów, po 4 miesięcznym okresie nauki metody objawowo-termicznej (część uczestników tzw. Programu Kalkuckiego Matki Teresy). Ludzie ci stosowali metodę Rötzera, której metodyka nauczania została przystosowana do kształcenia analfabetów. Warunkiem rozpoczęcia nauki była umiejętność liczenia do dziesięciu, niezbędna aby użytkowniczka mogła odczytać wskazania termometru. Kobiety miały wysoką motywację, gdyż był to okres przymusowej sterylizacji wprowadzonej przez Indirę Gandhi. Objęte badaniem pary podejmowały współżycie tylko w okresie niepłodności poowulacyjnej (10-14 końcowych dni cyklu). Jak stwierdza raport: ilość poczęć wyniosła 0 !!! Grupa kontrolna nie stosująca żadnych metod planowania rodziny miała 31,6% ciąż. Skoro ludzie ze slumsów potrafili ze 100% skutecznością stosować metodę Rötzera, to chyba każdy może to zrobić, jeżeli tylko zechce się jej dobrze nauczyć, a potem prawidłowo stosować.

Skuteczność stosowania metody Rötzera w odkładaniu poczęcia, tak jak każdej metody rozpoznawania płodności zależy od:

Jakości metody. Metoda Rötzera jest wyjątkowo dokładna, pozwala w bardzo precyzyjny sposób określić aktualny stan płodności i odłożyć poczęcie dziecka nawet ze 100% pewnością.

Dobrego nauczenia się metody. Warto szkolić się u kompetentnego nauczyciela, najlepiej na kursie dla użytkowników.

Dokładności stosowania metody. Należy ściśle trzymać się reguł metody. Ulepszanie,upraszczanie daje nową, autorską metodę i autorskie wyniki, które mogą się zamanifestować powiększeniem rodziny w nieoczekiwanym momencie.

JAK I GDZIE MOŻNA NAUCZYĆ SIĘ METODY RÖTZERA?

Przekazywaniem wiedzy z zakresu metody Rötzera zajmuje się powołany przez prof. Rötzera Instytut INER.

INER-Polska

– organizuje kursy oraz prelekcje

Organizowane przez INER kursy prowadzą dyplomowani nauczyciele metody, którzy stale aktualizują swoją wiedzę na szkoleniach i Zjazdach INER. W Polsce są oni zrzeszeni w Instytucie Naturalnego Planowania Rodziny według metody prof. J. Rötzera (INER-Polska). Instytut jest jedynym ośrodkiem na terenie Polski posiadającym pełnomocnictwo prof. J. Rötzera do propagowania jego metody. Nauczyciele INER kształcą przyszłych użytkowników metody w czasie kursów stacjonarnych (6-9 godzin nauki) lub szkoleń prowadzonych przez Internet za pomocą komunikatora Skype i tablicy do wspólnego rysowania on-line. W zakładce Kursy można znaleźć szkolenie odbywające się w dogodnym miejscu i terminie.

INER-Polska

– udostępnia elektroniczną kartę obserwacji z możliwością konsultacji przez Internet: karty on line

INER-Polska

– wydaje i rozprowadza publikacje dotyczące metody

    • Sztuka Planowania Rodziny prof. Josef Rötzer, wyd. Vocatio 2005 – aktualna wersja podręcznika dla użytkowników metody
    • Naturalne planowanie rodziny Elżbieta Wójcik, wyd. INER 2011 – pełny przekaz metody w formie broszurowej
    • Ja i mój cykl; od okresu pokwitania do lat przejściowych prof. Josef Rötzer, Elisabeth Rötzer, wyd. INER 2007 – analiza różnych zagadnień związanych z płodnością, ilustrowanych licznymi kartami cykli z archiwum INER
    • Zeszyty Naukowe INER
    • Wskazówki dla młodych matek oraz Macierzyństwo – powrót płodności i szczegółowy opis postępowania po porodzie
    • Pomoce do nauki i stosowania metody (także szklane termometry owulacyjne z galinstanem)

    Wszystkie publikacje można nabyć w Instytucie INER: www.iner.pl

Czytając publikacje można zyskać lub poszerzyć wiedzę z metody Rötzera. Jednak biegłość w interpretacji kart cykli najlepiej zdobyć uczestnicząc w kursie będącym praktycznym treningiem. Uczestnicy kursów w czasie nauki interpretują pod okiem nauczyciela kilkadziesiąt autentycznych kart cykli. Dzięki temu nie muszą uczyć się na własnych błędach, ale korzystając z doświadczeń innych, mogą nauczyć się interpretować własne karty z dużą wprawą. Trening czyni mistrza.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca upowszechnienie metod rozpoznawania płodności (WHO, Fertility awareness methods, Kopenhaga 1987 ). Jako ich zalety wymienia efektywność zarówno w planowaniu, jak i nie planowaniu poczęć, brak skutków ubocznych, wzrost samoświadomości oraz wiedzy i zaufania do siebie, większe zaangażowanie mężczyzny w planowanie rodziny, pogłębianie się więzi małżeńskiej, brak nakładów finansowych. Powyższe określenia bardzo adekwatnie opisują efekty stosowania metody Rötzera, która jest najbardziej dokładną metodą rozpoznawania płodności i planowania rodziny.

powrót

Fizjologia cyklu

W życiu kobiety od okresu dojrzewania do przekwitania naprzemiennie, zgodnie z prawami fizjologii, przeplatają się okresy płodności i niepłodności. Zdrowy mężczyzna natomiast, jest płodny przez całe swoje dorosłe życie od dojrzewania do śmierci. W związku z tym wspólna płodność małżonków, z którą wiąże się możliwość poczęcia dziecka, przypada na okres płodności żony. Dlatego prawidłowe rozpoznawanie stanu płodności kobiety umożliwia małżeństwu skuteczne i w pełni ekologiczne planowanie rodziny, wolne od uciekania się do jakichkolwiek środków czy działań zaburzających naturalną płodność lub przebieg współżycia.

Cykl miesiączkowy to cały zespół zjawisk związanych z płodnością kobiety, zachodzących w czasie od pierwszego dnia miesiączki do ostatniego dnia przed następną miesiączką. Cykl miesiączkowy nazywany jest również cyklem hormonalnym, ponieważ jest efektem działania hormonów podwzgórza, przysadki mózgowej i jajników. Zmiany zachodzące w przebiegu cyklu obejmują cały organizm kobiety łącznie z jej psychiką, ale w sposób szczególny uwidaczniają się w jej narządzie rodnym.

narzady_rodne_kobiety

Najłatwiejszym do zaobserwowania objawem w cyklu i umownym jego początkiem jest krwawienie miesiączkowe, ale najważniejszym jest jajeczkowanie (owulacja), czyli uwolnienie komórki jajowej z jajnika.

Uwaga: Niektóre cykle nie zaczynają się miesiączką, ale spadkiem temperatury, któremu nie towarzyszy miesiączka (patrz [Cykle bezmiesiączkowe]).

Owulacja dzieli cykl na dwie części: fazę przedowulacyjną (od pierwszego dnia miesiączki do owulacji), w której dominującymi hormonami płciowymi są estrogeny i poowulacyjną, w której rządzi progesteron (od owulacji do ostatniego dnia przed następną miesiączką lub początkiem cyklu bezmiesiączkowego).

  • Faza przedowulacyjna, inaczej estrogenowa ze względu na przyczyny i skutki działania estrogenów nazywana jest również fazą dojrzewania jajeczka, pęcherzykową, folikularną, fazą niższych temperatur. Jej długość jest zmienna (od jednego do wielu tygodni). W czasie jej trwania podstawowa temperatura ciała kobiety utrzymuje się na niższym poziomie. Duże wahania długości tej fazy są przyczyną nieregularnych cykli (patrz: [Cykle nieregularne]).
  • Faza poowulacyjna, inaczej progesteronowa ze względu na przyczyny i skutki działania progesteronu nazywana jest także fazą ciałka żółtego, lutealną, fazą wyższych temperatur. Czas trwania fazy wyższych temperatur jest względnie stały i wynosi w normalnym cyklu 11-17 dni (najczęściej 12-16). W okresie dojrzewania, w czasie karmienia piersią i w premenopauzie może on być krótszy (patrz: [Okres dojrzewania][Okres poporodowy] i [Okres premenopauzy]).

Za początek cyklu przyjmuje się pierwszy dzień miesiączki, czyli krwawienia spowodowanego faktem, że w poprzednim cyklu miała miejsce owulacja i nie doszło do poczęcia dziecka i jego zagnieżdżenia w macicy. Prawdziwą miesiączkę poprzedza co najmniej 3-dniowa faza wyższych temperatur poprzedniego cyklu, pozwalająca wyznaczyć koniec okresu płodności. Jeżeli natomiast przed krwawieniem nie było wzrostu temperatury spełniającego powyższe kryteria, to jest ono krwawieniem śródcyklicznym, a nie miesiączką. Krwawienie takie nie rozpoczyna kolejnego cyklu, wręcz przeciwnie: jest kontynuacją poprzedniego cyklu i jest czasem potencjalnej płodności (więcej: [Krwawienie śródcykliczne]). Prawdziwa miesiączka to krwawienie występuje pod wpływem spadku poziomu hormonów jajnika (estrogenów i progesteronu). Podczas miesiączki przez kanał szyjki macicy i pochwę wypływa na zewnątrz krew i złuszczona błona śluzowa macicy, która nabudowała się w poprzednim cyklu. Pierwszym dniem miesiączki jest pierwszy dzień krwawienia o właściwym dla danej pani natężeniu. Plamienie, to jeszcze nie miesiączka, ale końcówka poprzedniego cyklu.

Jeśli cykl rozpoczyna nie miesiączka, ale spadek temperatury, to tak samo jak prawdziwa miesiączka musi być poprzedzony co najmniej 3-dniową fazą wyższych temperatur poprzedniego cyklu, pozwalającą wyznaczyć koniec okresu płodności. Jeżeli natomiast przed spadkiem temperatury nie było wzrostu temperatury spełniającego powyższe kryteria, to spadek ten jest kontynuacją poprzedniego cyklu i jest czasem potencjalnej płodności. Spadek temperatury rozpoczynający cykl bezmiesiączkowy występuje pod wpływem spadku poziomu hormonów produkowanych przez zanikające ciałko żółte. Jest on początkiem fazy niższych temperatur w nowym, bezmiesiączkowym cyklu. Natomiast pojedyncze spadki temperatury, które występują w trakcie fazy wyższych temperatur są objawem słabości ciałka żółtego, a nie początkiem nowego bezmiesiączkowego cyklu.

Na początku cyklu, po miesiączce, gdy trwa nadal czas ciszy hormonalnej, szyjka macicy staje się twarda i zamknięta. Jeżeli równocześnie z szyjki macicy nie wypływa śluz ani nie ma żadnych innych objawów płodności, to można przyjąć, że jest to okres niepłodności przedowulacyjnej (względnej). W pochwie dzięki obecności pałeczek kwasu mlekowego panuje środowisko kwaśne (pH 3-4), które ma za zadanie chronić pochwę przed infekcjami. Takie warunki są nieprzyjazne zarówno dla drobnoustrojów, jak i dla plemników, które w środowisku kwasu mlekowego giną w ciągu pół godziny.

Po kilku (czasem więcej) dniach na skutek oddziaływania hormonów podwzgórza i przysadki mózgowej w jajnikach następuje wzrost pęcherzyków i produkcja estrogenów, rozpoczyna się okres płodności. Rosnący pęcherzyk Graafa, w którego wnętrzu dojrzewa komórka jajowa, wydziela do krwi dominujące ilości estrogenów, hormonów, które przygotowują organizm kobiety do owulacji i ewentualnego przyjęcia poczętego dziecka.

Pod wpływem rosnącego poziomu estrogenów:

  • błona śluzowa macicy odbudowuje się
  • nabudowuje się nabłonek pochwy
  • w piersiach rozrasta się tkanka gruczołowa
  • szyjka macicy staje się miękka, rozwarta i wyżej położona, (przy tyłozgięciu macicy szyjka obniża się)
  • krypty szyjki macicy produkują śluz (najpierw lepki i nieprzejrzysty, a potem stopniowo coraz bardziej rozciągliwy i przejrzysty)
  • podstawowa temperatura ciała utrzymuje się na niższym poziomie

Trzy ostatnie symptomy z wymienionych powyżej kobieta może zaobserwować samodzielnie (szczegółowe informacje: [Prowadzenie obserwacji]). Jeżeli zauważy u siebie pierwszy objaw płodności, powinna uznać, że skończył się okres niepłodności przedowulacyjnej, a rozpoczął okres płodności.

Śluz estrogenozależny ma odczyn lekko zasadowy (pH do 8). Jeśli współżycie ma miejsce w trakcie jego wydzielania, to plemniki mają szansę przeżyć w środowisku śluzu do dnia owulacji (nawet do 7 dni). Śluz szyjkowy ma zdolność odżywiania i selekcjonowania plemników, w śluzie zachodzi też ostatni etap ich dojrzewania. Dokładne prowadzenie obserwacji objawów płodności umożliwia małżonkom wyznaczanie czasu maksymalnej płodności, a współżycie w tym momencie cyklu pozwala doczekać się upragnionego potomka (patrz: [Planowanie poczęcia]).

Ewentualne zaburzenia wydzielania śluzu mogą być sygnałem nieprawidłowości hormonalnych. Prowadzenie obserwacji jest bardzo dobrym narzędziem do oceny stanu płodności, diagnozowania zaburzeń płodności i monitorowania leczenia (patrz: [Cykle nieregularne]).

Faza przedowulacyjna, trwająca od pierwszego dnia cyklu do owulacji ma zmienną długość (od jednego do wielu tygodni). Faza ta, a wraz z nią cały cykl, może ulec wydłużeniu pod wpływem niekorzystnych czynników hamujących owulację. W jednym cyklu ma miejsce jedna owulacja, może być ona jednak poprzedzona kilkoma bezowocnymi próbami jajeczkowania (czynniki hamujące owulację – patrz: [Cykle nieregularne]).

W czasie owulacji dojrzały pęcherzyk Graafa pęka i uwalnia do jamy brzusznej komórkę jajową. Na komórkę jajową czeka jajowód, który w stronę wybrzuszonego jajnika (dojrzały pęcherzyk osiąga ponad 20 mm średnicy) kieruje swoje zakończone strzępkami lejkowate ujście. Jajowód, działający jak giętka rura odkurzacza, usiłuje odnaleźć i wessać jajo, by dalej, dzięki swoim ruchom, transportować je w stronę macicy.

Po owulacji w jajniku na ściance pękniętego pęcherzyka tworzy się ciałko żółte, produkujące hormon progesteron, dzięki któremu:

  • blokowana jest możliwość następnej owulacji w tym cyklu
  • błona śluzowa macicy ulega rozpulchnieniu
  • nabłonek pochwy złuszcza się
  • następuje wzmożony rozrost tkanek gruczołu sutkowego oraz związane z nim przekrwienie, rozpulchnienie i obrzęk tkanki śródzrazikowej. Kobieta może to odczuwać w postaci nadwrażliwości, powiększenia się, napięcia i ciężkości piersi. Może też wyczuwać w piersiach guzy, które znikną, gdy spadnie poziom progesteronu.
  • śluz szyjkowy zmienia się na gorszy: traci przejrzystość i przestaje się rozciągać, staje się coraz bardziej lepki i w końcu zanika
  • szyjka macicy staje się twarda, zamknięta, niżej położona (u kobiet z tyłozgięciem macicy znajduje się wyżej)
  • wzrasta podstawowa temperatura ciała kobiety (o 0,05 do kilku dziesiątych stopnia Celsjusza)

Okres niepłodności poowulacyjnej rozpoczyna się wieczorem 3. lub 4. dnia podwyższonej temperatury po zmianie śluzu na gorszy i trwa aż do końca cyklu. (patrz: [Typowy cykl]). Żadnej parze na świecie nie udało się począć dziecka w wyniku współżycia w tym okresie, ponieważ komórka jajowa jest już wtedy niezdolna do zapłodnienia. Dlatego okres niepłodności poowulacyjnej nazywany jest również okresem niepłodności bezwzględnej. Indeks Pearla dla współżycia w tym okresie wynosi zero.

Jeśli w danym cyklu nie doszło do poczęcia, to ciałko żółte funkcjonuje przez około 2 tygodnie i następnie zanika. Gdy spada poziom progesteronu: obniża się podstawowa temperatura ciała kobiety, złuszcza się rozrośnięta i rozpulchniona błona śluzowa macicy, rozpoczyna sięmiesiączka a jej pierwszy dzień, to początek kolejnego cyklu. Jeśliby jednak w ciągu kilku dni po spadku temperatury nie było miesiączki, to należy uznać, że wraz ze spadkiem temperatury rozpoczął się nowy [Cykl bezmiesiączkowy].

Jeśli natomiast w wyniku współżycia w okresie płodności poczęło się dziecko, to ciałko żółte, nazywane dalej ciałkiem żółtym ciążowym, utrzymuje swoja funkcję przez 15-16 tygodni, aż do przejęcia jego zadań przez łożysko. Tak długo trwa też faza wyższych temperatur (patrz:[Planowanie poczęcia]).

powrót

Znaczenie ubioru i higieny intymnej

Odpowiedni ubiór oraz przestrzeganie wskazówek dotyczących higieny mogą pomóc w dbaniu o zdrowie i prowadzeniu niezaburzonych obserwacji stanu płodności.

  1. Nosić bawełnianą bieliznę, a przynajmniej majtki z bawełny.
  2. Zrezygnować ze stringów (pasek miedzy pośladkami jest pasem transmisyjnym dla bakterii z odbytu do pochwy i cewki moczowej).
  3. Unikać obcisłych, wrzynających się spodni, które zaciskają ujście pochwy.
  4. Przy uciążliwej wydzielinie lub upławach nie stosować podpasek, wkładek ani tamponów, bo przegrzanie pochwy prowadzi do uporczywych infekcji i upławów. Przy upławach nosić bawełniane majtki, które można kilka razy dziennie zmieniać. Przed i po leczeniu infekcji koniecznie zrobić posiew z antybiogramem, aby leczenie było skuteczne. Po wyleczeniu infekcji przywrócić prawidłową florę bakteryjną pochwy (np. Laktovaginal -dopochwowo). W małżeństwie należy leczyć równocześnie oboje małżonków, by po wyleczeniu nie zarażali się ponownie.
  5. W czasie miesiączki używać podpasek. Nie stosować tamponów dopochwowych w czasie miesiączki (jeżeli już, to wyłącznie w dniach silnego krwawienia). Pochwa zamknięta tamponem staje się świetnym inkubatorem dla zarazków. Na pożywce z krwi rozwijają się patologiczne drobnoustroje, co może prowadzić nawet do wstrząsu toksycznego. Tampony mogą też powodować mikrouszkodzenia ścianek pochwy. Ich duża chłonność sprawia, że pod koniec miesiączki ścianki pochwy są osuszane z fizjologicznej wydzieliny zawierającej pałeczki kwasu mlekowego. Likwidując naturalną obronę przed infekcjami, tampony sprzyjają chorobom układu rozrodczego. Mogą też zaburzać obserwacje objawów płodności tuż po miesiączce (szczególnie odczucie wnikliwej obserwacji).
  6. Po pływaniu w chlorowanym basenie za każdym razem należy uzupełnić fizjologiczną florę bakteryjną pochwy (zastosować wieczorem dopochwowo np. Laktovaginal).
  7. Unikać kąpieli w pianie.
  8. Do higieny intymnej nie powinno się stosować alkalicznego mydła. Ujście pochwy należy myć tylko samą wodą lub ewentualnie kwaśnym żelem do higieny intymnej.
  9. Nie używać gąbki do podmywania. Stale wilgotna gąbka jest środowiskiem życia bakterii i grzybów.
  10. Nie przepłukiwać pochwy wodą ani żadnymi płynami.
  11. Do osuszania używać zawsze czystych, najlepiej jednorazowych ręczników.
  12. Nie stosować dezodorantów intymnych.
  13. Zrezygnować ze zmiękczających płynów do prania.
  14. Używać nieperfumowanego i niebarwionego papieru toaletowego. Zwykły, szary, ekologiczny papier powoduje najmniej podrażnień i na jego tle najlepiej widać cechy śluzu szyjkowego.
  15. Wycierając się papierem toaletowym, przesuwać go zawsze od przodu do tyłu i tylko raz danym kawałkiem papieru, aby nie przenieść bakterii z odbytu do pochwy i cewki moczowej.

powrót

Prowadzenie obserwacji

W metodzie Rötzera płodność kobiety rozpoznaje się na podstawie zmian podstawowej temperatury ciała i obserwacji śluzu szyjki macicy oraz ewentualnie spostrzeganych w czasie badania zmian położenia, rozwarcia i twardości szyjki macicy. Dlatego w celu określenia aktualnego stanu płodności należy zwracać uwagę na odczucia wewnątrz i w przedsionku pochwy, prowadzić obserwacje przy okazji wizyt w toalecie oraz mierzyć temperaturę. Dane te można po uzyskaniu wprawy uzupełnić o badanie szyjki macicy.

Obserwacja objawów płodności

Po miesiączce kobieta powinna zwrócić szczególną uwagę na odczucia. Może ona zaobserwować:

  • Suchość (su) w przedsionku pochwy (nieprzyjemną, wręcz skrzypiącą)
  • może też nic specjalnego nie odczuwać i nie obserwować (∅)
  • może również wystąpić stała wydzielina (c), która jest zwykle biała i nierozciągliwa. Zawiera ona głównie złuszczone nabłonki. Dlatego jej grudka wrzucona do szklanki wody natychmiast się rozpływa powodując zmętnienie wody. Za pomocą testu szklanki wody można odróżnić stałą wydzielinę od śluzu szyjkowego, który czasem wygląda bardzo podobnie. Grudka śluzu, w przeciwieństwie do stałej wydzieliny, unosi się w wodzie. Obecność śluzu jest objawem płodności. Natomiast stała wydzielina, suchość i brak objawów płodności po miesiączce świadczą o trwaniu okresu niepłodności.

Często po kilku dniach bez objawów płodności pojawiają się nowe odczucia. Kobieta odkrywa, że ma pochwę, zaczyna mieć wrażenie spływania, bulgotania lub ciepła wewnątrz pochwy. Odczucie to, nazywane objawem wnikliwej obserwacji (w), sygnalizuje początek okresu płodności. Zauważywszy to po raz pierwszy, kobieta powinna niezwłocznie udać się do toalety i sprawdzić papierem toaletowym, czy w przedsionku pochwy nie pojawił się śluz pochodzący z szyjki macicy. Może być zaskoczona tym, że na papierze nic nowego się nie pojawiło. Wkrótce w czasie wizyty w toalecie najprawdopodobniej zauważy na papierze toaletowym wilgotny połysk.

Uwaga: Jeśli w danym cyklu objawy płodności zaczynają się wcześnie, już w trakcie miesiączki, kobieta będzie obserwować objawy płodności bezpośrednio po miesiączce. Małżonkowie, którzy chcą w takiej sytuacji skutecznie odłożyć poczęcie, powinni zrezygnować ze współżycia w okresie przedowulacyjnym, a cieszyć się wzajemną bliskością w okresie niepłodności poowulacyjnej, bezwzględnej.

Sposób prowadzenia obserwacji

Obserwację objawów płodności lub niepłodności widocznych w okolicy przedsionka pochwy przeprowadza się przy okazji każdej wizyty w toalecie. Należy przetrzeć 1 raz czystym papierem toaletowym wzdłuż ujścia pochwy od przodu do tyłu. Po złożeniu i rozłożeniu papieru trzeba go obejrzeć. Efekt obserwacji należy zanotować wieczorem na karcie cyklu za pomocą symboli. Jeżeli w ciągu dnia występowały różne objawy, należy zanotować jakościowo najlepszy objaw płodności, nawet jeśli wystąpił on tylko raz. Wyjątkiem jest pojawienie się objawu wnikliwej obserwacji, który zawsze jako pierwszy objaw płodności należy zanotować, nawet jeśli tego samego dnia kobieta zaobserwuje śluz, który jest lepszym objawem płodności.

Obserwacje dotyczące szyjki macicy: Patrz zakładka [Badanie szyjki macicy].

W celu zapoznania się z innymi zaleceniami dotyczącymi obserwacji objawów, sięgnij do publikacji INER lub najlepiej zapisz się na kurs dla użytkowników (patrz: [Kursy]).

SYMBOLE STOSOWANE W METODZIE RÖTZERA

Brak objawów płodności:

  •  – nic nie czuję, nic nie widzę
  • su – odczucie suchości
  • c – stała wydzielina

Objawy płodności:

  • w – objaw wnikliwej obserwacji – wrażenie bulgotania, spływania kropelek wewnątrz pochwy, ale bez widocznego śluzu lub wilgotności na zewnątrz, czasem odczucie ciepła. Kobieta w tym momencie poprzez odczucia uświadamia sobie, że ma pochwę. Jest to często pierwszy objaw płodności i dlatego zawsze należy go zanotować, nawet jeśli tego samego dnia pojawił się śluz (zapis: w/S).
  • wl – wilgotność odczuwana na zewnętrznych narządach płciowych.
  • S – śluz

Są dwie główne kategorie jakości śluzu.

Śluz gorszej jakości (lepki, nierozciągliwy i nieprzejrzysty); Poszczególne odmiany symbolizuje litera S z odpowiednim, opisującym własności śluzu, indeksem u góry. Stosujemy następujące indeksy:

  • b – śluz biały, białawy,
  • ż – śluz żółty,
  • żt – śluz żółtawy
  • gr – śluz grudkowaty
  • m – śluz mętny
  • kl – śluz kleisty
  • S (bez indeksu) – bliżej nieokreślony śluz gorszej jakości

Śluz dobrej jakości (rozciągliwy i mniej lub bardziej przejrzysty); Poszczególne odmiany symbolizuje litera S z odpowiednim, opisującym własności śluzu, indeksem u góry. Stosujemy następujące indeksy:

  • Bj – śluz jak surowe białko jaja (rozciągliwy na kilka, kilkanaście cm, przejrzysty z ewentualnymi pojedynczymi białymi smugami)
  • szk – śluz szklisty (rozciągliwy i przejrzysty jak szkło)
  •  – śluz płynny (przejrzysty i rozciągliwy, ale ze względu na zwiększoną zawartość wody nitki są cieńsze i krótsze )
  •  – intensywne odczucie mokro-ślisko, wrażenie śliskości i naoliwienia w przedsionku pochwy. Śluz jest tak wodnisty, że nie tworzy nitek.

Symbole stosowane przy badaniu szyjki macicy:

  • t – szyjka twarda
  • m – szyjka miękka
  • . – szyjka zamknięta
  • o – szyjka rozwarta
  • V – szyjka badana dwoma palcami

Inne symbole:

  • ||||||||||| – krwawienie (gęstość i wysokość kresek odzwierciedla natężenie krwawienia)
  • BO – ból okołoowulacyjny (Uwaga: nie sygnalizuje on momentu owulacji. Może być on związany np. z uciskiem powiększonego jajnika na otrzewną. W cyklu zaburzonym, gdy jest kilka podejść do owulacji, ból okołoowulacyjny może pojawić się kilkakrotnie.)
  • – objaw piersiowy (napięcie, ciężkość piersi w fazie poowulacyjnej)
  • ● – szczyt objawu śluzu (ostatni dzień relatywnie najlepszego śluzu w danym cyklu)
  • X – współżycie małżeńskie
  • (.) – temperatura zakłócona
  • póź – późno poszłam spać. Wyraźnie późniejsze niż zwykle położenie się spać może zmienić wartość temperatury zmierzonej następnego ranka.
  • alk – alkohol (większa ilość poprzedniego dnia wieczorem lub w nocy), co po przekroczeniu odpowiednie dawki jest czynnikiem zakłócającym wynik pomiaru temperatury.

Uwaga : W razie potrzeby można opisać własnymi słowami obserwacje i uwagi w pionowych rubrykach na dole karty lub też przyjąć dodatkowe, własne symbole.

Pomiar podstawowej temperatury ciała:

  1. Temperaturę mierzymy zaraz po przebudzeniu się, przed wstaniem i wykonaniem jakiejkolwiek czynności.
  2. Przygotowany termometr powinien leżeć w zasięgu ręki.
  3. Temperaturę należy mierzyć codziennie, o podobnej porze. Dopuszczalna różnica czasu pomiędzy skrajnymi, rannymi pomiarami może wynosić półtorej godziny, jeżeli najpóźniejszy pomiar został wykonany do 7.30. Na karcie cyklu zapisuje się porę mierzenia (np. 5-6.30, 6-7.30). Wyniki pomiarów spoza przyjętego przedziału czasowego należy nanosić na kartę cyklu z adnotacją o porze mierzenia. Jeśli ich wartości odbiegają wyraźnie od pomiarów sąsiednich, należy je uznać za pomiary zakłócone.Miarodajne są też pomiary dokonywane o innej, nie rannej, ale stałej porze. Koniecznie musi je poprzedzać minimum godzinny bierny odpoczynek (nie trzeba spać). Można mierzyć temperaturę przez cały cykl np. o 20:00 po godzinnym, biernym odpoczynku w fotelu.Warto mierzyć temperaturę również wtedy, gdy nie ma możliwości zachowania stałej pory. Kobietom pracującym w trybie zmianowym również udaje się prowadzić czytelne wykresy temperatury. Podstawowa temperatura ciała osób, które są w stanie pracować na zmiany, dostosowuje się do ich trybu życia.
  4. Powinno się spać co najmniej 6 godzin na dobę.
  5. Nie jest przeszkodą krótkie wstawanie w nocy do toalety lub w celu nakarmienia dziecka. Pomiar powinien być jednak poprzedzony minimum 1-godzinnym, biernym odpoczynkiem.
  6. Temperaturę mierzymy termometrem szklanym z cieczą metaliczną działającym na zasadzie rozszerzalności termicznej: lekarskim lub owulacyjnym (obecnie dostępne są szklane termometry zawierające galinstan czyli mieszaninę galu, indu i cyny – można je kupić przez stronę www.iner.pl ). Konkretny egzemplarz termometru działającego na zasadzie rozszerzalności termicznej zawsze tak samo pokaże daną temperaturę rzeczywistą, bo współczynnik rozszerzalności termicznej jest stałą fizyczną. Przy powtarzalności wyników może jednak, ze względu na minimalne przesuniecie skali w trakcie jej przyklejania do kapilary, np. zawsze wskazywać 1 kreskę więcej. Taki termometr ma stałe odchylenie wskazań w stosunku do temperatury rzeczywistej. Nie przeszkadza to w rzetelnym rozpoznaniu skoku temperatury w cyklu, w którym pomiar podstawowej temperatury ciała prowadzony jest tym samym termometrem szklanym.Termometry elektroniczne natomiast ze względu na swój sposób działania nie są wystarczająco precyzyjne, czyli mają zbyt małą powtarzalność wyników. Konkretny termometr elektroniczny może raz zawyżyć a raz zaniżyć wynik pomiaru tej samej temperatury rzeczywistej. W okresie trwania gwarancji wahania wskazań występują w granicach deklarowanej przez producenta dokładności (najczęściej +/-0,2 lub +/-0,1°C, zależnie od typu termometru). Mimo, że termometry elektroniczne pokazują 2 miejsca po przecinku, nie są przez to bardziej dokładne niż deklaruje producent. Dodatkowo po upływie terminu gwarancji termometry elektroniczne często się rozkalibrowują i ich wahania wskazań są coraz większe, co odzwierciedla zębaty wykres temperatury.Uwaga: Sygnał końca pomiaru w tego typu termometrach rozlega się, gdy temperatura nie jest jeszcze do końca zmierzona. Można to sprawdzić mierząc temperaturę przed lustrem w ustach. Zrobić odczyt po sygnale bez przerywania pomiaru i zobaczyć o ile i po jakim czasie odczyt wzrośnie. Warto ten eksperyment powtórzyć kilka razy, aby przekonać się, że wzrost temperatury po sygnale wcale nie jest stały.Międzynarodowy Kongres INER w 2008 roku dbając o jakość metody, zalecił stosowanie w metodzie Rötzera termometrów szklanych. Użycie termometrów elektronicznych może bowiem prowadzić do błędów w rozpoznaniu płodności.
  7. Temperaturę powinno się mierzyć wewnątrz organizmu (wewnątrz jam ciała wyścielonych śluzówką): w ustach pod językiem, w pochwie lub w odbytnicy. Pomiar pod pachą jest niemiarodajny, bo określa temperaturę skóry.Pomiar w ustach pod językiem (oralny): Termometr należy włożyć głęboko pod język, aż do jego nasady, zawsze po tej samej stronie wędzidełka, język opuścić miękko na termometr i zamknąć usta. Podczas mierzenia termometr należy trzymać nieruchomo i nie otwierać ust. Pomiar powinien być wykonywany zawsze w tym samym miejscu jamy ustnej. W różnych punktach jamy ustnej wskazania mogą się różnić nawet o kilka kresek. Przed końcem pomiaru nie należy jeść, pić, palić ani rozmawiać.Pomiar w pochwie (waginalny): Termometr wprowadzić głęboko do pochwy tak, by oparł się o jej sklepienie, a mięśnie ściśle obejmujące termometr zaczęły go wypychać. Jest to ważne ponieważ temperatura w pochwie jest zależna od głębokości. Termometr podczas pomiaru należy przytrzymywać ręką lub bielizną.Pomiar w odbytnicy (rektalny): Leżąc na boku z podkurczonymi nogami należy delikatnie wprowadzić natłuszczony zbiorniczek termometru do odbytnicy na głębokość 1,5 – 2cm, w czasie pomiaru termometr przytrzymywać ręką. Następnie wyjąć, wytrzeć i odczytać wskazanie.Po każdym użyciu termometru należy umyć go w letniej wodzie. Dla pomiarów oralnych i waginalnych najwłaściwsza jest sama woda bez żadnych środków dezynfekcyjnych, które mogłyby powodować podrażnienia. Po pomiarze rektalnym do mycia termometru należy użyć mydła i wody.
  8. W każdym cyklu należy przyjąć jedno, stałe miejsce mierzenia temperatury i zapisać je na karcie cyklu obok pory pomiaru.
  9. Czas trwania pomiaru:
    1. termometrem z galinstanem (owulacyjnym lub lekarskim) niezależnie od miejsca pomiaru – 5 minut
    2. rtęciowym termometrem owulacyjnym :
      • w pochwie – 2 minuty,
      • w odbycie – 2 minuty,
      • w ustach – 4 minuty.
    3. rtęciowym termometrem lekarskim:
      • w pochwie – 5 minuty,
      • w odbycie – 5 minuty,
      • w ustach – 8 minuty.
  10. Temperaturę mierzoną termometrem szklanym odczytujemy bezpośrednio po pomiarze z dokładnością do 0,05 oC, czyli pół kreski i zapisujemy na karcie cyklu.
  11. Dobrze jest mieć zapasowy termometr wyskalowany wcześniej w szklance letniej wody względem aktualnie używanego. W razie stłuczenia termometru należy temperaturę mierzyć kolejnym, wyskalowanym wcześniej termometrem. Po uwzględnieniu różnicy wskazań w stosunku do poprzedniego termometru, otrzymamy miarodajny wykres temperatury, mimo zmiany termometru. Od następnego cyklu zapisujemy już wskazania aktualnie używanego termometru bez uwzględniania poprawki, a w zapasie mamy przygotowany kolejny wyskalowany termometr. Proponowany sposób skalowania termometrów: Strząśnięte wcześniej 2 termometry należy równocześnie włożyć do szklanki lekko ciepłej wody, przytrzymując tak, by tworzyły kształt niedomkniętej litery V i nie dotykały ścianek ani dna szklanki. Po odczytaniu wyników trzeba obliczyć i zapisać różnicę wskazań obu termometrów.
  12. Częste wstawanie w nocy, wszelkie dolegliwości zdrowotne, wyraźnie późniejsze niż zwykle pójście spać (póź), wypicie większej ilości alkoholu wieczorem lub w nocy (alk) należy odnotować na karcie cyklu, bo może to wpływać na temperaturę. Jeśli czynnik zakłócający wywoła wyraźną zmianę temperatury, to taki pomiar należy uznać za zakłócony. Temperatury zakłócone bierzemy w nawias i nie uwzględniamy ich wartości podczas interpretacji.

powrót

Typowy cykl

Cykl zaczyna się pierwszego dnia krwawienia miesiączkowego lub pierwszego dnia niższej temperatury, jeśli miesiączki nie było ([Cykl bezmiesiączkowy]). Uwaga: Nie każde krwawienie jest miesiączką i nie każdy spadek temperatury jest początkiem nowego cyklu! Długość trwania cyklu może być zmienna. Cykl kończy się ostatniego dnia przed następną miesiączką lub ostatniego dnia wyższej temperatury, jeśli wystąpił spadek temperatury, a miesiączka się nie pojawiła.

Cykl prawidłowy posiada dwie fazy:

  1. Faza estrogenowa jest czasem dojrzewania jajeczka, charakteryzuje się niższą temperaturą. Jej długość może być zmienna.
  2. Faza progesteronowa (ciałka żółtego) odpowiadająca okresowi po jajeczkowaniu (owulacji), charakteryzuje się wyższą temperaturą. Długość tej fazy jest względnie stała i wynosi 11-17 (najczęściej 12-16) dni.

Cykl miesiączkowy zależnie od możliwości poczęcia dziecka ze współżycia w danym czasie dzieli się na następujące po sobie okresy:

  • okres niepłodności przedowulacyjnej (niepłodność względna, Indeks Pearla w zależności od wybranego sposobu postępowania jest mniejszy od 0,1; mniejszy od 0,2 lub równy 0,9)
  • okres płodności
  • okres niepłodności poowulacyjnej (niepłodność bezwzględna, Indeks Pearla = 0)

Uwaga: Indeks Pearla wyraża liczbowo ilość nieplanowanych poczęć na 1200 cykli kobiecych stosowania danej metody lub na 100 par stosujących daną metodę przez 1 rok. Czyli im mniejszy jest wskaźnik Pearla, tym metoda jest bardziej skuteczna w odkładaniu poczęcia.

Okres niepłodności przedowulacyjnej zaczyna się wraz z cyklem pierwszego dnia prawdziwej miesiączki (plamienia poprzedzające miesiączkę należą jeszcze do poprzedniego cyklu) lub w cyklach bezmiesiączkowych – pierwszego dnia niższej temperatury.

Prawdziwą miesiączką nazywamy w metodzie Rötzera krwawienie, które poprzedziła co najmniej 3-dniowa faza wyższych temperatur pozwalająca wyznaczyć koniec okresu płodności w poprzednim cyklu. Uwaga! Krwawienie nie spełniające tego warunku (tzw. [Krwawienie śródcykliczne]), nie jest początkiem cyklu i nie można w czasie jego trwania i bezpośrednio po nim przyjmować niepłodności.

Spadek temperatury rozpoczynający fazę niższych temperatur na początku cyklu bezmiesiączkowego (patrz: [Cykl bezmiesiączkowy]) również musi być poprzedzony co najmniej 3-dniową fazą wyższych temperatur pozwalającą wyznaczyć koniec okresu płodności w poprzednim cyklu. Spadek temperatury nie spełniające tego warunku nie jest początkiem cyklu i dlatego nie można w czasie jego trwania i bezpośrednio po nim przyjmować niepłodności.

Współżycie w okresie niepłodności przedowulacyjnej: Jeśli małżonkowie chcą odłożyć poczęcie dziecka, to współżyjąc w tym czasie, powinni mieć pewność, że nie ma jeszcze żadnych objawów płodności. Dlatego najlepiej aby współżycie miało miejsce wieczorem po całodziennej, niezakłóconej obserwacji przejawów niepłodności.

Wypływające z pochwy nasienie może zakłócać obserwacje prowadzone następnego dnia. Dlatego w metodzie Billngsa zaleca się podejmowanie współżycia w okresie niepłodności przedowulacyjnej nie częściej niż co drugi dzień wieczorem.

W metodzie prof. Rötzera natomiast, możliwe jest współżycie w okresie niepłodności przedowulacyjnej codziennie wieczorem, o ile przez cały dzień nie było żadnych objawów płodności. Aby spływające nasienie nie zaburzało obserwacji dokonywanych następnego dnia prof. Rötzer proponuje sposób na usunięcie resztek nasienia z pochwy poprzez kilkakrotne zaciskanie i rozluźnianie mięśni dna miednicy (ćwiczenie mięśnia Kegla) bezpośrednio po współżyciu.

Małżonkowie pragnący odłożyć poczęcie dziecka powinni pamiętać, że okres niepłodności przedowulacyjnej jest okresem niepłodności względnej, dla którego Indeks Pearla jest bardzo mały, ale zawsze większy od 0. Dlatego, jeśli zależy im na absolutnej pewności odłożenia poczęcia (PI=0), powinni ograniczyć współżycie do okresu niepłodności poowulacyjnej, bezwzględnej. Natomiast małżonkowie pragnący odłożyć poczęcie, których zadawala Indeks Pearla właściwy dla okresu niepłodności przedowulacyjnej przy zastosowaniu wybranej reguły, powinni na początku cyklu podejmować współżycie wyłącznie wieczorem po całym dniu niezakłóconych obserwacji objawów niepłodności.

Możliwość wyznaczenia okresu niepłodności przedowulacyjnej zależy od doświadczenia kobiety w prowadzeniu obserwacji. Za doświadczoną uznaje się kobietę, która posiada dokładne obserwacje z co najmniej 12 cykli.

Kobieta niedoświadczona, która ma mniej niż 12 cykli zaobserwowanych, nie wyznacza dni niepłodnych na początku cyklu, chyba że może na podstawie dat miesiączek określić długość co najmniej 12 ostatnich cykli. W takiej sytuacji prognozowany czas trwania niepłodności przedowulacyjnej oblicza się odejmując 20 od długości najkrótszego cyklu, ale nigdy nie można przyjąć więcej niż 6 dni (liczy się je zawsze od pierwszego dnia miesiączki). Jeśli najkrótszy cykl miał 25 dni długości, to ilość przewidywanych dni niepłodnych wyniesie 5. Jeśli najkrótszy cykl liczył 28 dni, to pomimo że różnica 28-20 wynosi 8, można przyjąć tylko 6 dni niepłodnych na początku cyklu. Pani początkująca może wykorzystać w praktyce powyższą prognozę niepłodności od drugiego obserwowanego cyklu (w pierwszym nie ma pewności czy dane krwawienie jest miesiączką czy [krwawieniem śródcyklicznym]). Stosując prognozę niepłodności, musi jednak w każdym cyklu upewnić się, czy prognoza jest prawdziwa, czyli czy w przed jej końcem nie pojawił się jakiś objaw płodności. Pierwszy objaw płodności (w, wl, S, zmiany w szyjce) jest sygnałem początku okresu płodności, nawet jeśli prognoza przewiduje więcej dni niepłodnych.

Kobieta doświadczona w prowadzeniu obserwacji, czyli taka która ma dokładne obserwacje z co najmniej 12 ostatnich cykli, może z bardzo dużą pewnością na podstawie specjalnych reguł wyznaczyć okres niepłodności przedowulacyjnej trwający niekiedy dłużej niż 6 dni. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat, przejdź do zakładki [Postępowanie kobiety doświadczonej]. Jeżeli jednak potrzebujesz praktycznego treningu pod okiem nauczyciela, a nie tylko teorii, weź udział w kursie metody Rötzera (zapisy w zakładce [Kursy]).

Uwaga: W momencie, gdy pojawią się pierwsze objawy płodności, rozpoczyna się okres płodności. Małżonkowie pragnący począć dziecko powinni działać właśnie w tym czasie. Natomiast małżonkowie odkładający poczęcie powinni wtedy zrezygnować ze współżycia i rozwijać inne sposoby wyrażania miłości.

Koniec okresu płodności i początek okresu niepłodności bezwzględnej (PI=0)wyznaczamy w następujący, wspólny dla wszystkich użytkowników metody Rötzera sposób.

  1. Oznaczyć szczyt objawu śluzu .. Dzień szczytu objawu śluzu to ostatni dzień występowania śluzu relatywnie najlepszej jakości w danym cyklu.
  2. Zaznaczyć temperatury zaburzone biorąc je w nawias (.).
  3. Zobaczyć, gdzie w okolicach dnia szczytu temperatura zaczyna wzrastać. Następnieznaleźć pierwszą wyższą temperaturę, która jest wyższa od 6 niższych temperatur ją poprzedzających. Jeśli występuje ona w dniu szczytu lub wcześniej, to należy oznaczyć ją strzałką skierowaną do góry ↑ (tzw. przedwczesna wyższa). Jeśli natomiast znajduje się po dniu szczytu, to obrysowujemy ją kółkiem (tzw. pierwsza wyższa temperatura po szczycie).
  4. Ponumerować wstecznie 6 niższych temperatur poprzedzających wzrost. Uwaga: Podręcznik prof. Rötzera pozwala zanumerować jako niższą temperaturę jedną pojedynczą temperaturę zakłóconą (lub brak pomiaru), znajdującą się pomiędzy dwiema dobrze zmierzonymi, zanumerowanymi, niższymi temperaturami. Jeśli pojawi się więcej takich temperatur, należy je opuścić i numerować wcześniejsze, dobrze zmierzone.
  5. Wykreślić linię podstawową. Jest to pozioma, przerywana linia przechodząca przez najwyższą z 6 niższych temperatur ponumerowanych. Uwaga: Przy wyznaczaniu linii podstawowej uwzględniamy wyłącznie wartości temperatur niezakłóconych.
  6. Oznaczyć kolejne temperatury wyższe od linii podstawowej (do dnia szczytu włącznie strzałką skierowaną w górę ↑, po dniu szczytu obrysować kółkiem) aż do wyznaczenia trzech wyższych temperatur po szczycie (obrysowanych kółkiem).Uwaga: Wyższe temperatury mogą być poprzedzielane maksymalnie dwoma pojedynczymi brakami pomiarów lub spadkami temperatury na linię podstawową albo poniżej. Takie pomiary nie należą do wyższych.
  7. Jeżeli trzecia z wyższych temperatur po szczycie jest wyższa o co najmniej 0,2 ° C od linii podstawowej, wówczas wieczór tego dnia możemy przyjąć, jako początek okresu niepłodności bezwzględnej. Uwaga: Wieczór dla każdej pani może zaczynać się o innej porze, jednak nie wcześniej niż o 20:00.
  8. Jeżeli trzecia z wyższych temperatur po szczycie jest wyższa o mniej niż 0,2oC od linii podstawowej, wówczas musimy poczekać na czwartą wyższą temperaturę po szczycie. Powinna ona znajdować się minimum 0,05 ° C nad linią podstawową. Wieczór tego czwartego dnia (po 20:00) możemy przyjąć jako początek okresu niepłodności bezwzględnej.

Okres niepłodności poowulacyjnej trwa do końca cyklu. W tym czasie, aby określić jakość ciałka żółtego, nadal mierzymy podstawową temperaturę ciała i prowadzimy obserwacje. Jeśli ciałko żółte jest słabe, w okresie niepłodności bezwzględnej mogą pojawiać się pojedyncze spadki temperatury na linię podstawową lub poniżej oraz dni ze śluzem dobrej jakości, natomiast przed i po miesiączce mogą występować kilkudniowe plamienia.

Cykl zwykle kończy się miesiączką. Gdyby jednak po wyższych temperaturach fazy niepłodności poowulacyjnej temperatura spadła, a miesiączka wkrótce się nie pojawiła, możemy mieć do czynienia z rozpoczynającym się nowym, [bezmiesiączkowym cyklem], obserwacje którego należy zapisywać na kolejnej karcie.

Prawidłowa faza wyższych temperatur w cyklu bez poczęcia dziecka (od pierwszej wyższej temperatury po szczycie do ostatniego dnia cyklu) trwa 11-17 dni. Może być skrócona w okresie dojrzewania, po porodzie i w premenopauzie, co jest normą. W innym okresie życia kobiety faza wyższych temperatur krótsza niż 11 dni może być objawem zaburzeń cyklu. Jeśli natomiast temperatura utrzymuje się na wyższym poziomie przez 18 dni lub dłużej, wskazuje to na ciążę lub przetrwałe ciałko żółte.

Poniżej znajduje się przykładowa karta. Kliknij na niej, aby otworzyć wersję w pełnej rozdzielczości.

01_Typowy cykl

powrót

Postępowanie kobiety doświadczonej

Kobieta doświadczona w metodzie Rötzera, to pani, która ma dokładne obserwacje z co najmniej 12 cykli. Korzystając ze swojego doświadczenia może ona w bardzo precyzyjny sposób wyznaczać granice między okresami niepłodności i płodności. W porównaniu z kobietą początkującą ma ona do dyspozycji więcej reguł do wyznaczania dni niepłodności na początku cyklu. Natomiast koniec okresu płodności i początek niepłodności poowulacyjnej, bezwzględnej w metodzie Rötzera wszystkie panie określają w ten sam sposób (Patrz zakładka: [Typowy cykl]).

Wyznaczanie dni niepłodności na początku cyklu przez kobietę doświadczoną

Pani doświadczona może do wyznaczania niepłodności przedowulacyjnej wybrać i zastosować jedną z pięciu przedstawionych poniżej reguł:

1. Reguła Döringa: bierzemy najwcześniejszą wyższą temperaturę po szczycie z wszystkich (co najmniej 12) poprzednich cykli, zaznaczamy ten dzień na dole karty kółkiem z kropką i przed nim wstecznie odpisujemy:

  • 6 dni, jeśli najwcześniejsza pierwsza wyższa temperatura po szczycie wystąpiła 13. dnia cyklu lub wcześniej,
  • 7 dni, jeśli najwcześniejsza pierwsza wyższa temperatura po szczycie wystąpiła 14. dnia lub później.

Przed ostatnią cyfrą kreślimy pionową linię odgraniczającą prognozowany okres niepłodności przedowulacyjnej od okresu płodności.

Symbol V przy przewidywanej według reguły Döringa ilości dni niepłodnych oznacza, że w tym czasie nie było objawów płodności. Jeśli jednak wystąpiłyby jakieś objawy płodności (w, wl, S, zmiany w szyjce) , to w momencie ich rozpoczęcia należy przyjąć początek okresu płodności.

Indeks Pearla dla reguły Döringa jest mniejszy niż 0,2 (PI<0,2).

2. Reguła obliczeniowa: od długości najkrótszego cyklu ze wszystkich (co najmniej 12) poprzednich należy odjąć 20, np. 24-20=4.

Uwaga: Kobieta doświadczona, w przeciwieństwie do początkującej, może przyjąć jako prognozę każdą wyliczoną ilość dni niepłodnych, nawet jeżeli wynik odejmowania jest większy od 6.

Oczywiście także stosując tę regułę należy sprawdzić, czy do końca wyliczonego okresu niepłodności nie pojawił się żaden objaw płodności. Objawy mają zawsze pierwszeństwo przed przewidywaniami.

3. Reguła 6 dni Rötzera: pod pewnymi warunkami, można przyjąć jako prognozę niepłodności pierwsze 6 dni cyklu. Skuteczność tej reguły w odkładaniu poczęcia jest następująca:

  • Jeżeli reguła Döringa również prognozuje 6 dni niepłodności, to dla reguły 6 dni Rötzera PI < 0,2. Zapis na karcie cyklu: R6d=D PI < 0,2
  • Jeżeli reguła Döringa prognozuje więcej niż 6 dni, to dla współżycia ograniczonego do pierwszych 6 dni cyklu PI < 0,1. Zapis na karcie cyklu: R6d < D PI < 0,1,
  • Jeżeli reguła Döringa prognozuje mniej niż 6 dni, to nie należy jako prognozy niepłodności przyjmować 6 dni Rötzera, ale dostosować się do reguły Döringa. Zapis na karcie cyklu: R6d > D Nie stosować.

Oczywiście także gdy przewiduje się niepłodność przez pierwsze 6 dni cyklu, należy sprawdzić, czy w tym czasie nie pojawiły się jakieś objawy płodności.

4. Reguła na podstawie wnikliwej obserwacji (w): Panie doświadczone, które mają wprawę w obserwowaniu objawu wnikliwej obserwacji w (odczucie w pochwie: spływają krople,bulgoczeciepłomam pochwę), pojawiającego się na początku cyklu przed wystąpieniem jakiegokolwiek śluzu, mogą z dużą pewnością przyjąć, że ich niepłodność trwa, dopóki nie pojawi się objaw w, będący pierwszym symptomem płodności.

Indeks Pearla dla takiego postępowania jest równy 0,9.

Uwaga: Jeśli małżonkowie pragną odłożyć poczęcie dziecka, zaniechanie współżycia dopiero w momencie pojawienia się śluzu wyraźnie zwiększa możliwość nieplanowanego poczęcia (PI=8,8). Dlatego panie, które nie obserwują u siebie objawu w, powinny kierować się regułą Döringa lub badać szyjkę.

Kartę cyklu pani doświadczonej z okresem niepłodności przedowulacyjnej wyznaczonym na podstawie 4 powyższych reguł można zobaczyć na końcu zakładki: [Przedwczesny wzrost temperatury].

5. Reguła na podstawie badania szyjki macicy. Według tej reguły niepłodność przedowulacyjna trwa, dopóki szyjka macicy jest twarda, zamknięta, nisko położona (przy tyłozgięciu macicy szyjka może być uniesiona) i bez śluzu S.

Jeżeliby jednak inny objaw płodności np. objaw w wyprzedził zmiany w szyjce macicy, należy od dnia wystąpienia tego objawu przyjąć początek okresu płodności.

Pewność odłożenia poczęcia dla reguły na podstawie badania szyjki macicy jest identyczna z tą, jaką daje zastosowanie reguły na podstawie w (PI = 0,9). Oba wskaźniki płodności pojawiają się prawie równocześnie, pod wpływem tego samego wzrostu estrogenów.

Kartę cyklu z niepłodnością przedowulacyjną, wyznaczoną na podstawie wszystkich 5 reguł, można zobaczyć w zakładce [Badanie szyjki macicy].

Praktyczna skuteczność odłożenia poczęcia dla współżycia w okresie niepłodności przedowulacyjnej wyznaczonym na podstawie reguł metody Rötzera jest większa niż przy zastosowaniu jakiejkolwiek metody antykoncepcyjnej.

Uwaga: Małżonkowie pragnący odłożyć poczęcie dziecka powinni pamiętać, że okres niepłodności przedowulacyjnej jest okresem niepłodności względnej, dla którego Indeks Pearla jest bardzo mały, ale zawsze większy od 0. Dlatego, jeśli zależy im na absolutnej pewności odłożenia poczęcia (PI=0), powinni ograniczyć współżycie do okresu niepłodności poowulacyjnej, bezwzględnej. Natomiast małżonkowie pragnący odłożyć poczęcie, których zadawala Indeks Pearla właściwy dla okresu niepłodności przedowulacyjnej przy zastosowaniu wybranej reguły, powinni na początku cyklu podejmować współżycie wyłącznie wieczorem po całym dniu niezakłóconych obserwacji objawów niepłodności. Aby pozostałości nasienia nie zamazywały obrazu naturalnej płodności w ciągu następnego dnia, można bezpośrednio po współżyciu wykonać ćwiczenie mięśni Kegla (naprzemienne napinanie i rozluźnianie mięśni dna miednicy) lub ewentualnie współżyć nie częściej niż co drugi wieczór. Dzięki takiemu postępowaniu kobieta nie przeoczy pierwszych objawów płodności, a odkładanie poczęcia będzie tak skuteczne jak zostało to określone dla konkretnej reguły

powrót

Przedwczesny skok temperatury

Ciałko żółte wytwarzające progesteron zaczyna formować się na ściance dojrzewającego pęcherzyk Graafa tuż przed jego pęknięciem (tzw. luteinizacja pęcherzyka), wiec skok temperatury może nastąpić jeszcze przed jajeczkowaniem. Na karcie cyklu widzimy, że temperatura wzrasta w dniu szczytu, lub nawet wcześniej. W takiej sytuacji pierwszą temperaturę, która jest wyższa od sześciu poprzedzających ją niższych, oznaczamy nie kółkiem, ale strzałką skierowaną do góry ↑, która zdaje się wybijać temperaturę do góry. Strzałkami oznaczamy wszystkie wyższe (czyli znajdujące się nad linią podstawową) temperatury, które występują do dnia szczytu włącznie. Kółkami zaznaczamy dopiero wyższe temperatury po dniu szczytu śluzu i na ich podstawie wyznaczamy koniec okresu płodności.

U kobiet, których ośrodek termoregulacji w mózgu jest bardzo czuły i reaguje podniesieniem temperatury na nawet minimalne ilości progesteronu, skok temperatury często rozpoczyna się w dniu szczytu lub wcześniej. U pań, których ośrodek termoregulacji w mózgu ma wysoki próg wrażliwości na progesteron, przedwczesny skok temperatury zdarza się sporadycznie.

Poniżej znajduje się przykładowa karta cyklu. Przeglądarka może nie wspierać wyświetlania tego obrazu.

powrót

Badanie szyjki macicy

Badanie szyjki macicy nie jest konieczne, ale może dostarczyć dodatkowych informacji pozwalających bardziej precyzyjnie, a przez to czasem z mniejszym zapasem wyznaczyć granice między okresem płodności i niepłodności. Badanie szyjki może być też bardzo pomocne w okresie premenopauzy.

Na początku cyklu, w okresie niepłodności przedowulacyjnej oraz po jajeczkowaniu szyjka jest nisko położona, zamknięta i twarda (jak czubek nosa). W okresie płodności natomiast szyjka rozwiera się, staje się miękka (jak wargi), wysoko położona. Uwaga: U pań z tyłozgięciem macicy zmiana położenia szyjki może być odwrotna. W okresie płodności szyjka znajduje się niżej niż w okresie niepłodności.

Obserwacje poczynione podczas badania szyjki notuje się w pionowych rubrykach u dołu karty cyklu. Zmiana wysokości użytych symboli odzwierciedla zmianę położenia szyjki. Stosuje się następujące symbole:

  • t – szyjka twarda
  • m – szyjka miękka
  • o – szyjka rozwarta (wielkość kółka jest wprost proporcjonalna do stopnia rozwarcia)
  • . – szyjka zamknięta
  • V – szyjka badana dwoma palcami

Kobieta bada szyjkę w przysiadzie lub opierając nogę o stołek. Bada ją raz dziennie, najlepiej wieczorem po kąpieli. Pozycja leżąca nie jest wskazana. Wprowadza jeden lub lepiej dwa palce do pochwy i stara się wyczuć szyjkę w górnym sklepieniu kończącym pochwę. Jeśli jej palce wpadną w tylne sklepienie pochwy, co daje uczucie miękkości, to powinna je trochę cofnąć i lekko, kolistymi ruchami obmacać szyjkę. Po wyjęciu palców należy zobaczyć, czy jest na nich śluz i ocenić jego jakość. Palce powinny być czyste, a paznokcie krótko obcięte.

Panie doświadczone, które mają co najmniej 12 zaobserwowanych cykli, mogą posługując się badaniem szyjki macicy wyznaczyć okres niepłodności przedowulacyjnej. Dokładny opis znajduje się w zakładce [Postępowanie kobiety doświadczonej].

Panie doświadczone, które mają rozregulowane cykle, mogą, posługując się badaniem szyjki macicy, wyznaczyć momenty niepłodności względnej w czasie trwania wydłużonej fazy niższych temperatur. Dokładny opis znajduje się w zakładce [Cykle nieregularne].

Obserwacje śluzu pobranego z szyjki notujemy na dole tabeli.

Gdy dysponujemy zarówno obserwacjami śluzu z przedsionka pochwy, zapisanymi na linii 37°C, jak i obserwacjami śluzu z szyjki, przy wyznaczaniu dna szczytu uwzględniamy oba źródła informacji. Dla określenia dnia szczytu śluzu szukamy zawsze ostatniego dnia śluzu relatywnie najlepszej jakości, niezależnie od tego gdzie taki śluz został najpóźniej zaobserwowany. Na skutek badania szyjki obserwacje śluzu na zewnętrznych narządach rodnych mogą niekiedy być zubożone. W sytuacji gdy śluz lepszej jakości przy szyjce utrzymuje się dłużej, dzień szczytu śluzu wyznaczamy na podstawie śluzu pobranego z szyjki i przenosimy go na górę karty.

Gdy kończy się okres płodności, śluz zmienia się na gorszy, temperatura wzrasta, a szyjka macicy szybko zamyka się, twardnieje i obniża. Dlatego właśnie najłatwiej nauczyć się rozróżniania zmian w szyjce poprzez codzienne prowadzenie badania szyjki od okresu płodności do niepłodności poowulacyjnej.

Poniżej znajduje się przykładowa karta cyklu.

03_Badanie szyjki

powrót

Krwawienie śródcykliczne

Prawdziwą miesiączką nazywamy krwawienie, które jest poprzedzone co najmniej 3-dniową fazą wyższych temperatur, pozwalającą wyznaczyć koniec okresu płodności. Jeżeli przed krwawieniem nie było takiej fazy wyższych temperatur, wówczas mamy do czynienia z krwawieniem śródcyklicznym. Podczas jego trwania lub wkrótce po nim może dojść do jajeczkowania. Dlatego czas krwawienia śródcyklicznego uznaje się za okres płodności. Krew może zamaskować objaw śluzu.

W cyklu, w którym nie wszystkie objawy płodności są widoczne, zawsze zastanawiamy się, gdzie najpóźniej był lub mógł się schować dzień szczytu. Dlatego gdy występuje krwawienie śródcykliczne, szczyt objawu śluzu oznacza się:

  • w ostatnim dniu takiego krwawienia, jeśli po nim nie występują objawy płodności
  • w ostatnim dniu takiego krwawienia, jeśli bezpośrednio przed nim występuje śluz dobrej jakości, a po nim śluz gorszej jakości
  • w ostatnim dniu występowania śluzu dobrej jakości, jeżeli obserwuje się go zaraz po krwawieniu
  • ostatniego dnia śluzu gorszej jakości występującego zaraz po krwawieniu, jeśli w cyklu nie obserwuje się śluzu dobrej jakości.

Tylko pomiar temperatury pozwala na odróżnienie miesiączki od krwawienia śródcyklicznego. Bez pomiaru temperatury nie jest to możliwe, zwłaszcza że krwawienie śródcykliczne może mieć taką samą intensywność i czas trwania jak miesiączka oraz wystąpić w terminie spodziewanej miesiączki (patrz załączona karta cyklu). Krwawienia śródcykliczne mogą mieć miejsce w okresie dojrzewania, po porodzie i w premenopauzie, co jest normą. Jeśli jednak pojawiają się w innym czasie, mogą być efektem zaburzeń cyklu. Występowanie krwawień śródcyklicznych tłumaczy się tym, że gdy przez dłuższy czas śluzówka macicy pod wpływem wysokiego poziomu estrogenów narasta, a równocześnie do jajeczkowania nie dochodzi, nadmiar śluzówki przy jakimś wahnięciu estrogenów złuszcza się.

Poniżej znajduje się przykładowa karta cyklu.

04_Krwawienie srodcykliczne

powrót

W czasie choroby

W czasie choroby należy cały czas prowadzić obserwacje. Choroba może wydłużyć pierwszą fazę cyklu lub skrócić drugą. Temperaturę w trakcie trwania choroby traktujemy jako niemiarodajną, jej interpretację zawieszamy i kontynuujemy po zaniku objawów choroby. Przykładową interpretację można zobaczyć na załączonej karcie.

Poniżej znajduje się przykładowa karta cyklu.

05_W czasie choroby

powrót

Cykle nieregularne

O cyklach nieregularnych mówimy wtedy, kiedy różnice długości cyklu są znaczne, od kilkunastu dni do czasem nawet kilku miesięcy.

Cykle nieregularne zdarzają się u kobiet dość często i nie są przeciwwskazaniem do stosowania metody Rötzera. Nie należy leczyć ich podawaniem pigułki hormonalnej, gdyż pigułka rozregulowuje własne wydzielanie hormonów i po jej odstawieniu cykle są jeszcze bardziej zaburzone.

U niektórych kobiet występują długie cykle, w których wydłużona jest faza niepłodności przedowulacyjnej, następnie występuje kilkudniowa faza płodności i prawidłowa faza niepłodności poowulacyjnej. Cykle takie są absolutnie fizjologicznie prawidłowe, choć nietypowe. W małżeństwie wydłużony okres niepłodności przedowulacyjnej może mieć swoje uroki. Oryginalności się nie leczy, trzeba ją zaakceptować i polubić.

Przy dużych różnicach w długości cykli i występujących zaburzeniach: kilku podejściach do owulacji, a także przy skróconej fazie ciałka żółtego, w metodzie Rötzera zaleca się:

  1. Dokładną obserwację cykli. Przez takie dokładne zajęcie się swoim organizmem cykle nieraz regulują się samorzutnie.
  2. Zastanowienie się, czy w życiu danej kobiety nie ma za dużo stresów? np. Studentki w okresie egzaminów mają często nieregularne cykle. Silnym stresem jest też czasem lęk przed nieplanowanym poczęciem dziecka. W takiej sytuacji dobre nauczenie się pewnej metody rozpoznawania płodności może poprawić przebieg cyklu. Cykle mogą się też rozregulować przy staraniach o poczęcie dziecka.
  3. Dbać o odpowiednią ilość wypoczynku, zdrowy sen, codzienny, umiarkowany ruch, przebywanie na świeżym powietrzu i słońcu. Przemęczenie zarówno pracą umysłową, jak i fizyczną powoduje zaburzenia cyklu. Sypianie krócej niż 6 godzin na dobę u większości kobiet powoduje nieregularne cykle. Także intensywne treningi rozregulowują gospodarkę hormonalną.
  4. Pełnowartościowe żywienie. Mało cukru i białej mąki, chleb razowy, dużo jarzyn i owoców. Nie za dużo mięsa. Dieta bezmięsna nie jest wskazana. Zrównoważona, bogata w witaminy i minerały dieta zabezpiecza przed niedoborami. Organizm jest jak fabryka chemiczna. By wyprodukować pożądane produkty (w tym hormony płciowe) potrzebuje dostarczenia odpowiedniej ilości niezbędnych surowców. Przy nieregularnych cyklach warto zrobić podstawowe badania krwi i moczu (także przed planowaniem poczęcia, ale tu już u obojga przyszłych rodziców). Nieregularne cykle mogą być spowodowane niedoborami żelaza, magnezu, wapnia lub cynku. Jeżeli istnieje konieczność suplementacji, należy poszukać preparatów o największej przyswajalności. Obecnie są już dostępne w Polsce bardzo dobrze przyswajalne organiczne związki biopierwiastków z aminokwasami (chelaty).
  5. Leczyć anemię, czyli wyrównać pod nadzorem lekarza niedobory żelaza, zdiagnozowane na podstawie morfologii krwi.
  6. Rozważyć podawanie magnezu, gdyż w naszym pożywieniu jest zwykle niedobór tego pierwiastka. Objawami niedoborów, oprócz nieregularnych cykli, przedłużających się krwawień i długich faz ze śluzem, są skurcze mięśni, nadpobudliwość, łatwe męczenie się, kłopoty z układem krążenia. Dodatkowo niedobory magnezu można diagnozować na podstawie ilości tego pierwiastka (są normy) w dobowej zbiórce moczu. W ten sam sposób warto też kontrolować skuteczność suplementacji (Mg + Vit. B kompleks). Magnez przyswaja się w obecności witaminy B6, ale gdy przyjmuje się tylko jedną witaminę z grupy B, to powstają niedobory pozostałych witamin z tej grupy. Dobowa dawka przy suplementacji w przeliczeniu na czysty magnez wynosi 5-10mg Mg na kilogram masy ciała. Należy przyjmować tę ilość podzieloną na równe porcje 2-3 razy dziennie, po posiłkach, za każdym razem z witaminą B kompleks. Jeśli preparat magnezu już zawiera witaminę B6, należy do każdej porcji dodać 1 tabletkę (3mg) witaminy B1 i 1 tabletkę (3mg) witaminy B2. Uwaga: Życie w stresie a także picie kawy powoduje ucieczkę magnezu z moczem. W takich sytuacjach można mieć wysoki poziom magnezu w moczu i jego niedobory w organizmie.
  7. Dbać o odpowiednią ilość wapnia w pożywieniu. Należy przy tym pamiętać, że do przyswojenia wapnia konieczna jest obecność witaminy D (dobrym jej źródłem są tłuste ryby morskie i uzyskany z nich tran). Witamina D tworzy się też w skórze pod wpływem słońca. W diecie osób dorosłych wapń i fosfor powinny być w równowadze (1:1). W przypadku nadmiaru fosforu (z wędlin, mięsa, produktów zbożowych), co jest dość powszechne, wapń jest usuwany z organizmu z kałem w postaci fosforanu wapnia. Dlatego dbając o odpowiedni poziom wapnia w organizmie, należy zreformować dietę: tzw. wysokowydajne wędliny zawierające olbrzymie ilości polifosforanów (E452ii) zastąpić domowymi pieczeniami, koniecznie też zrezygnować z bogatej w fosforany Coca Coli. Ewentualne niedobory wapnia, zdiagnozowane na podstawie ilości tego pierwiastka (są normy) w dobowej zbiórce moczu (badać równocześnie fosfor), można wyrównywać suplementacją (Ca+Vit. D3). Przy niedoborach i konieczności suplementacji wapnia i magnezu, najpierw przez minimum tydzień należy przyjmować sam magnez, potem dołączyć wapń w 2 razy większej dawce w stosunku do magnezu. Uwaga: Gdy wapń ucieka z kości, np. w osteoporozie, można mieć wysoki poziom wapnia w moczu i jego niedobory w organizmie.
  8. Wyrównać ewentualne niedobory cynku (kontrola w dobowej zbiórce moczu). Objawami niedoborów cynku, oprócz problemów z płodnością u kobiet i mężczyzn, może być spadek odporności, problemy z włosami i paznokciami (białe plamy), czasem nadpobudliwość. Cynk przyswaja się w obecności beta karotenu (prowitamina A, zawarta choćby w marchewce), najlepiej z niewielkim dodatkiem miedzi (zażywanie samego cynku może spowodować niedobory miedzi). Uwaga: Cynku nie należy przyjmować w jednej porcji z wapniem i magnezem.
  9. Unikać aspartamu, zawartego w napojach typu light i innych produktach (słodzik NutraSweet), ponieważ podnosi poziom prolaktyny, co bardzo rozregulowuje cykl.
  10. Zwrócić uwagę na światło mające wpływ na wydzielanie dopaminy, serotoniny i melatoniny. W dzień przebywać w dobrze oświetlonym otoczeniu, w nocy spać w silnie zaciemnionym pokoju. Jeżeli to nie pomaga, w czasie gdy pojawia się śluz szyjkowy, wprowadzić w sypialni na 5 dni słabe oświetlenie poprzez lekkie uchylenie zasłon, potem znowu zaciemnić. Dlatego warto mieć w domu porządne zasłony, a w czasie wyjazdów zasłaniać oczy przepaską. To po prostu inna jakość snu (niezależnie od płci). W okresie premenopauzy, gdy własne wydzielanie melatoniny może być niewystarczające, przy nieregularnych cyklach i bezsenności, oprócz spania po ciemku, warto wypróbować melatoninę w tabletkach.
  11. Unikać gwałtownych wahań ciężaru ciała. Zarzucić zbyt radykalne odchudzanie. Otyłość też może być przyczyną nieregularnych cykli. Estrogeny krążące we krwi kobiety pochodzą z dwu źródeł: w większej części są produkowane przez jajniki, w mniejszej pochodzą z przemiany androgenów nadnerczowych w estrogeny w tkance tłuszczowej. Gwałtowne wahania wagi zmieniają ilość tkanki tłuszczowej, co ma wpływ na sumę estrogenów. Intensywne odchudzanie może równocześnie prowadzić do powstania niedoborów witaminowo-mineralnych (patrz wyżej p.4-8).
  12. Sprawdzić czy cykle nie rozregulowały się z powodu zmiany strefy klimatycznej (np. wyjazd na inny kontynent).
  13. Sprawdzić czy przyczyną zaburzeń cyklu nie jest choroba. Nieregularne cykle mogą sygnalizować istnienie jakiejś niewykrytej lub źle leczonej choroby ogólnej (problemy z tarczycą patrz p.14, cukrzyca, problemy z trzustka, wątrobą, nerkami…)
  14. Sprawdzić, czy tarczyca prawidłowo funkcjonuje. Zarówno nadczynność (temperatura jest podwyższona), niedoczynność (temperatura jest obniżona), jak i zapalenie tarczycy mogą rozregulować cykl miesiączkowy (wszystkie hormony są w organizmie we wzajemnych sprzężeniach zwrotnych). TSH u kobiety w wieku rozrodczym powinno zawierać się między 1 a 2, wynik powyżej 2 według norm amerykańskich może wskazywać na subkliniczną niedoczynność (polskie normy na TSH są zawyżone). Warto pamiętać, że TSH, to hormon przysadki, za pomocą którego stymuluje ona tarczycę do wytwarzania hormonów. Ponieważ nawet, przy prawidłowym poziomi TSH, działanie tarczycy może być nieadekwatne, zawsze warto badać też poziom hormonów tarczycy: fT3 i fT4. Uwaga: do prawidłowego wydzielania hormonów tarczycy konieczna jest codzienna porcja ruchu.
  15. Sprawdzić czy zażywane leki nie są przyczyną zaburzeń cyklu miesiączkowego. Zawsze należy uważnie czytać ulotki leków. Zwracać uwagę na zapisy o skutkach ubocznych: zaburzenia cyklu miesiączkowegowzrost poziomu prolaktynymlekotok. W razie potrzeby zwrócić się do lekarza o zmianę leku. Zwykle jest kilka możliwości leczenia danej choroby.
  16. Alkohol i narkotyki rozregulowują cykl. Endokrynolog, prof. Zgliczyński, będąc kiedyś gościem zjazdu INER, opowiadał, że w ramach swojej pracy doktorskiej podawał studentkom tuż przed owulacją alkohol w dawce 1gram na kilogram masy ciała, co powodowało olbrzymi wyrzut prolaktyny, zaburzało cykl i hamowało owulację.
  17. Zażywać lek o nazwie Castagnus lub jego odpowiednik (wyciąg z owoców pieprzowca azjatyckiego – Agni casti fructus). Jest to polski ziołowy preparat, dostępny bez recepty, który nie zawierając hormonów, usprawnia gospodarkę hormonalną w organizmie. Bardzo przydatny przy leczeniu nieregularnych cykli, niedomogi ciałka żółtego, bolesnego obrzmienia piersi i zespołu napięcia przedmiesiączkowego.
  18. Zastosować suplement Maca (sproszkowany korzeń spichrzowy andyjskiego warzywa –Lepidium meyenii). Nie zawiera hormonów. Wpływa regulująco na podwzgórze i przysadkę. Działa pozytywnie na oś podwzgórze-przysadka-jajnik, podwzgórze-przysadka-nadnercza, podwzgórze-przysadka- trzustka, podwzgórze- przysadka-tarczyca, podwzgórze-przysadka-jądra. Usprawnia pracę układów hormonalnych kobiet i mężczyzn. Stosuje się zarówno w zaburzeniach płodności, przy problemach z poczęciem, poronieniach, jak i w dolegliwościach meno i andropauzy. Dawka dobowa: 3-5g. Zażywać pół łyżeczki rozpuszczone w płynie (np. w soku) lub 1g przy każdym posiłku.
  19. Stosować przetwory z nagietka, krwawnika i ewentualnie szałwii. 2 razy dziennie z wodą: 1 łyżeczka (5ml) nalewki z nagietka (Tinctura Calendulae) + 1 łyżeczka (5ml) soku z krwawnika (Succus Millefoli) + jeśli występuje mlekotok, dodać pół łyżeczki (2,5ml) nalewki z szałwii (Tinctura Salviae). Nagietek i krwawnik stosuje się przy nieregularnych cyklach i bolesnym miesiączkowaniu. Szałwia hamuje wydzielanie prolaktyny (mlekotok jest skutkiem nadmiaru prolaktyny) i działa estrogennie.
  20. Dodać do diety tłoczony na zimno olej lniany (budwigowy), bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega 3, lub zażywać w kapsułkach olej z wiesiołka. Wyrównują one poziom neuroprzekaźników i hormonów płciowych. Olej lniany o wysokiej zawartości kwasu alfa linolenowego np.LenVitol (musi być przechowywany w lodówce, w ciemnej butelce; uwaga: są 2 odmiany oleju lnianego o różnym składzie), warto spożywać codziennie jako minimum jeden z posiłków w postaci zmiksowanej z chudym nabiałem, najwygodniej kefirem, jogurtem lub zsiadłym mlekiem. Przy nietolerancji nabiału, olej można miksować z sokiem z cytryny lub produktami sojowymi. Zaczynamy od dawki oleju 4 łyżki rano i 4 łyżki wieczorem, po tygodniu zmniejszamy dawkę do 3 łyżek rano i 3 wieczorem, po następnym tygodniu ustalmy dawkę na 2 łyżki rano i 2 wieczorem lub 4 łyżki rano, potem 3 łyżki rano i na koniec zostajemy przy dawce profilaktycznej: 2 łyżki, oczywiście zawsze zmiksowane z odpowiednim produktem spożywczym, co może z dodatkiem razowego chleba lub warzyw stanowić śniadanie lub śniadanie i kolację. Olej lniany budwigowy jest doskonałym paliwem dla mózgu. Nie tylko poprawia płodność, działa też przeciwdepresyjnie i zmniejsza wpływ stresu na przebieg cyklu, poprawia odporność, obniża ciśnienie krwi i poziom cholesterolu.
  21. Oznaczyć poziom hormonów w odpowiednich, określonych na podstawie objawów płodności dniach cyklu. Czasem kobieta ma zbyt wysoki poziom prolaktyny lub androgenów. Jednak z leczeniem hormonalnym trzeba być bardzo ostrożnym. Zawsze najpierw warto poszukać przyczyny rozregulowania gospodarki hormonalnej i ją wyeliminować (patrz wyżej). Jest to wtedy leczenie przyczynowe. W czasie ewentualnego leczenia hormonalnego podaje się naturalne hormony (np. luteina -naturalny progesteron), a nie pigułkę hormonalną.
  22. Jeśli powodem zaburzeń cyklu jest Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)charakteryzujący się specyficznym wyglądem jajników, nadmiarem męskich hormonów i problemami z płodnością, do czego z czasem dołącza się insulinooporność, otyłość, cukrzyca typu II, miażdżyca i nadciśnienie (czyli Zespół Metaboliczny X), warto szczególnie dbać o linię (schudnięcie w PCOS bardzo poprawia stan płodności) oraz zastosować suplement Maca (patrz p. 18), w następnej kolejności można zastanowić się nad przyjmowaniem D-chiro-inozytolu (DCI) w formie suplementu (niestety na razie do kupienia tylko w USA) lub poszukać jego żywieniowego źródła (otręby gryczane). Kobiety z PCOS mają problem z przekształcaniem Myo-inozytolu powszechnego w naszej diecie w D-chiro-inozytol. Skutki niedoborów DCI zostały opisane powyżej.Około 30% kobiet z PCOS ma również niedoczynność tarczycy, którą koniecznie trzeba leczyć (patrz p. 14).Jeśli PCOS towarzyszy podwyższony poziom prolaktyny, warto pomocniczo zastosowaćCastagnus.Więcej na temat leczenia PCOS oferowanego w Polsce można poczytać w artykule pani doktor HolerekLekarze mogą zastosować leki przeciwcukrzycowe i stymulujące owulację oraz leczenie chirurgiczne. Uwaga: Pigułka hormonalna nie leczy PCOS.

UWAGA: Cykle nieregularne są typowe dla okresu dojrzewania (oś hormonalna dojrzewa do 25. roku życia), karmienia piersią oraz przekwitania. Również wtedy warto jednak starać się usuwać ewentualne przyczyny dodatkowych zaburzeń.

Poniżej znajduje się przykładowa karta cyklu.

06_Cykl nieregularny

powrót

Cykle bezmiesiączkowe

Cykle bezmiesiączkowe, to takie dwufazowe (z fazą wyższych i niższych temperatur) cykle, które rozpoczynają się spadkiem podstawowej temperatury ciała bez wystąpienia miesiączki. W literaturze medycznej nazwano je nonmenstrual ovulatory cycles – bezmiesiączkowe cykle owulacyjne.

Wyjątkowo, ale jednak się zdarza, że po końcu poprzedniego cyklu, gdy wyższa temperatura związana z działaniem progesteronu spada, nie występuje miesiączka. Następny, rozpoczynający się wtedy cykl, jest cyklem bezmiesiączkowym. W takiej sytuacji za umowny początek nowego cyklu należy przyjąć pierwszy dzień niższej temperatury.

Spadek temperatury, który rozpoczyna nowy cykl, musi być tak jak prawdziwa miesiączka, poprzedzony co najmniej 3-dniową fazą wyższych temperatur po szczycie objawu śluzu i końcem okresu płodności. Jeśli natomiast spadek temperatury wystąpił wcześniej, należy on jeszcze do okresu płodności poprzedniego cyklu. Pojedyncze spadki temperatury w fazie wyższych temperatur poprzedniego cyklu, występujące po końcu okresu płodności, są objawem słabości ciałka żółtego. Należą one do poprzedniego cyklu i dlatego nie mogą być początkiem następnego. Spadek temperatury na początku cyklu bezmiesiączkowego rozpoczyna fazę niższych temperatur tego cyklu.

Ponieważ koniec poprzedniego cyklu i początek następnego, bezmiesiączkowego można zdiagnozować wyłącznie na podstawie pomiaru temperatury, zachęcamy do prowadzenia pomiarów do końca cyklu. Jest to szczególnie ważne dla małżonków, którym zależy na skutecznym odłożeniu poczęcia, pozwala bowiem nie przeoczyć końca okresu niepłodności bezwzględnej i początku nowego, bezmiesiączkowego cyklu.

Cykle bezmiesiączkowe są zjawiskiem rzadkim, co wynika z mechanizmu ich powstawania. Pod koniec cyklu, gdy spada poziom progesteronu, makrofagi zaczynają od spodu trawić śluzówkę macicy i są w stanie zlikwidować ją całą, o ile nie jest jej zbyt dużo w stosunku do ich możliwości. Dlatego cykle bezmiesiączkowe mogą pojawić się tylko w sytuacji, gdy śluzówka macicy bardzo mało nabudowała się w poprzednim cyklu. Pojedyncze takie cykle zdarzają się w okresie dojrzewania, po porodzie, poronieniu, wyłyżeczkowaniu jamy macicy, po pigułce, w premenopauzie, w czasie długiej, wyniszczającej choroby lub przy forsownym trybie życia.

Ponieważ w typowych cyklach temperatura spada przed, w trakcie lub nawet po miesiączce, a okres niepłodności przedowulacyjnej wyznaczamy licząc od pierwszego dnia miesiączki, panie obserwujące u siebie nawet pojedyncze cykle bezmiesiączkowe nie mogą korzystać z prognoz niepłodności przedowulacyjnej: reguły Döringa, reguły na podstawie najkrótszego cyklu i reguły 6 dni Rötzera. Panie doświadczone mogą w takiej sytuacji stosować reguły na podstawie objawu wnikliwej obserwacji i badania szyjki macicy.

W archiwum Instytutu Rötzera są karty cykli bezmiesiączkowych, także takich w czasie których doszło do poczęcia dziecka.

Poniżej znajdują się przykładowe karty. Kliknij na nich, aby otworzyć wersje w pełnej rozdzielczości.

07_A_Cykl bezmiesiaczkowy

07_B_Cykl bezmiesiaczkowy

powrót

Okres dojrzewania

Dojrzewanie płciowe u dziewcząt rozpoczyna się w naszym klimacie pomiędzy 10 a 14 rokiem życia. Najpierw, około 2 lata przed pierwszą miesiączką gruczoły piersiowe zaczynają się powiększać, w przedsionku pochwy pojawia się biaława wydzielina. Potem następuje dalszy rozwój narządów płciowych, pojawia się owłosienie łonowe i pachowe, występuje pierwsza miesiączka-menarche. By dojrzewanie przebiegało prawidłowo dziewczynka musi mieć określoną ilość (w jednym z opracowań podano, że 17%) tkanki tłuszczowej, ponieważ pierwsza pula estrogenów w jej organizmie pochodzi z przekształcenia androgenów nadnerczowych w tkance tłuszczowej do estrogenów. Wszystkim tym przemianom towarzyszy często bardzo duża chwiejność emocjonalna. Równocześnie dziewczynka bardzo szybko rośnie, następuje tak zwany skok pokwitaniowy.

Oczywiście to nie jest tak, że od pierwszej miesiączki oś hormonalna podwzgórze- przysadka-jajnik działa jak w zegarku. Ten skomplikowany system wzajemnych zależności kształtuje się przez kilka pierwszych lat funkcjonowania. Bardzo jest w tym czasie wrażliwy na wszelkie zaburzenia. Pierwsze krwawienia młodych dziewcząt bywają często krwawieniami śródcyklicznymi, a nie miesiączkami (patrz [Krwawienie śródcykliczne]). W związku z tym także odstępy miedzy nimi nie są stałe. W 1. roku miesiączkowania w zasadzie wszystkie krwawienia to krwawienia śródcykliczne; w 2. roku około 60% krwawień to krwawienia śródcykliczne, a tylko 40% stanowią prawdziwe miesiączki poprzedzone progesteronozależnym wzrostem temperatury (często skróconym); w 3. roku równie często (50%) występują miesiączki i krwawienia śródcykliczne. Nawet jednak w cyklach dwufazowych faza niższych temperatur jest często wydłużona, a faza wyższych temperatur skrócona. Dopiero po 8-12 latach miesiączkowania cykle stają się w pełni dojrzałe (występuje faza wyższej temperatury prawidłowej długości i prawdziwa miesiączka).

Oś hormonalna podwzgórze-przysadka-jajnik dojrzewa do dwudziestego, dwudziestego piątego roku życia, dlatego cykle młodej dziewczyny mają prawo być nieregularne. Gdy lekarz lub szkolna pielęgniarka pytają nastolatkę, czy ma ona regularne cykle, to wywołują w niej niepokój, co jeszcze bardziej rozregulowuje cykle. Pytanie o regularność cykli sugeruje, że prawidłowe cykle powinny być regularne. Jeśli nie są regularne, a w tym wieku przeważnie nie są, to jest to źródłem olbrzymiego lęku o własną płodność. Brak rzetelnej informacji na temat rozwijającej się płodności, a często nawet dezinformacja ze strony służby zdrowia jest przyczyną dodatkowego stresu u i tak często rozchwianych emocjonalnie dziewcząt. Może też powodować niepotrzebną, a nawet szkodliwą ingerencję medyczną.

Bardzo cennym doświadczeniem może być dla dojrzewającej dziewczyny uzyskanie prawdziwych informacji o płodności, oraz możliwość ich indywidualnego zweryfikowania na podstawie obserwacji objawów płodności u siebie. Podczas nauki rozpoznawania płodności dowiaduje sie ona też, że śluz, którego występowanie ją niepokoiło (może to upławy?), jest przejawem zdrowej kobiecości. Dzięki prowadzeniu obserwacji nastolatka poznaje funkcjonowanie własnego ciała, co ułatwia samoakceptację.

Obserwowanie objawów płodności i ich interpretacja pozwala również wykryć ewentualne nieprawidłowości i monitorować leczenie. W okresie dojrzewania warto eliminować czynniki mogące zakłócać przebieg cyklu (lista w zakładce [Cykle nieregularne] ). Można też sprawdzić czy nie występują niedobory minerałów i zaburzenia ich przyswajania (dobowa zbiórka moczu, wydalanie wapnia, fosforu, magnezu i cynku). Młoda dziewczyna może przyjmować preparaty ziołowe usprawniające gospodarkę hormonalną, oraz witaminy i minerały w przypadku istniejących niedoborów (choć najlepiej by było je wyrównywać odpowiednią dietą). Dojrzewająca dziewczyna powinna również pamiętać o codziennym ruchu, bo on nie tylko kształtuje piękna sylwetkę, ale też zapewnia prawidłowe funkcjonowanie wszystkich mięśni, w tym mięśnia macicy. Bolesne miesiączkowanie, będące przypadłością powszechną w tym wieku, można łatwo przezwyciężyć systematycznie się gimnastykując (przykładowy zestaw ćwiczeń przedstawiony jest w zakładce [Warto poczytać]). Miesiączkowanie wymaga też od każdej kobiety umiejętnego dbania o higienę (szczegółowe wskazówki znajdują się w zakładce [Znaczenie ubioru i higieny intymnej]).

W okresie dojrzewania bardzo ważny jest zdrowy tryb życia: pełnowartościowa, bogata w witaminy i minerały dieta, odpowiednia ilość snu, wypoczynek na świeżym powietrzu i codzienny ruch, czyli wszystko to, co jest potrzebne dla prawidłowego rozwoju organizmu, w tym do zdrowej płodności. Wtedy organizm ma warunki, aby o własnych siłach sprostać trudom dojrzewania.

Ewentualna ingerencja lekarska, jeśli tak okaże się niezbędna, powinna być bardzo dobrze przemyślana. W pierwszej kolejności powinna być to pomoc lekarza rodzinnego lub pediatry, który zadba całościowo o stan zdrowia dojrzewającej dziewczyny.

Młode dziewczęta trafiają do ginekologa z jednej strony z problemem nieregularnych cykli, bolesnych lub zbyt obfitych, przedłużających się miesiączek, a z drugiej strony coraz częściej z powodu chorób przenoszonych drogą płciową, nieplanowanego poczęcia dziecka, pytań o antykoncepcję.

Te pierwsze problemy to właściwie fizjologia. Te drugie to następstwo podejmowania przedwcześnie współżycia płciowego z całym bagażem następstw negatywnych jakie niesie ze sobą współżycie nastolatków. Nastoletnie dziewczęta nie są gotowe do współżycia także z czysto medycznego punktu widzenia. Ich pochwa jest dopiero w okresie kształtowania się pełnej odporności miejscowej- pałeczki kwasu mlekowego czekają na większe wydzielanie się glikogenu z komórek, których stymulacja hormonalna nie jest jeszcze dojrzała. Stąd mechaniczna rola bariery antybakteryjnej w postaci błony dziewiczej.

Niektórzy lekarze przepisują nastolatkom pigułki hormonalne leczniczo na nieregularne cykle lub też w celach antykoncepcyjnych. Takie postępowanie nie rozwiązuje jednak żadnych problemów i niczego nie leczy, wręcz przeciwnie, przynosi nowe szkody. Zainteresowani mogą zapoznać się z omawiającym tę tematykę artykułem dr Moniki Holerek, ginekologa i instruktor INER pt. Jatrogenne skutki stosowania hormonów u młodych dziewczątzamieszczonym w 1. Zeszycie Naukowym INER.

powrót

Po odstawieniu pigułki

Chodzi oczywiście o odstawienie hormonalnych środków antykoncepcyjnych.

Współczesne pigułki hormonalne mają czterotorowe działanie:

  • hamują owulację
  • zagęszczają śluz szyjkowy
  • zaburzają ruch jajowodu
  • powodują niedorozwój śluzówki macicy

Ze względu na minimalizację skutków ubocznych, pigułki hormonalne zawierają obecnie stosunkowo niskie dawki hormonów, co nie zmniejsza jednak ich negatywnego działania. W czasie ich stosowania blokada jajnika nie jest całkowita, co sprawia, że jajeczkowanie może wystąpić. Śluz nie zatrzymuje też wszystkich plemników. W takiej sytuacji możliwe jest połączenie komórki jajowej i plemnika, czyli poczęcie dziecka. Spowolnienie ruchu jajowodu powoduje, że powstały zarodek często nie jest w stanie dotrzeć do macicy na czas. Nawet gdyby tam zdążył zanim się zestarzeje, to często nie miałby się gdzie zagnieździć ze względu na niedorozwój śluzówki macicy. Pigułki hormonalne nie mają wyłącznie antykoncepcyjnego (przeciwpoczęciowego) działania, są środkami antynidacyjnymi, czyli uniemożliwiają zagnieżdżenie się w macicy poczętego dziecka, przez co powodują jego śmierć. Nawet jednak przy tak agresywnym działaniu część zarodków przeżywa i zagnieżdża się w macicach swoich mam. Praktyczny Indeks Pearla przy stosowaniu pigułki wynosi 8 (Hatcher R, Trussell J, Stewart F, et al. Contraceptive technology, 18th ed. New York: Ardent Media, Inc.;2004). PI=8 oznacza, że wśród 100 par stosujących pigułkę w ciągu roku średnio ośmiu parom nie tylko pocznie się dziecko (poczęć jest znacznie więcej), ale też zagnieździ i zostanie zdiagnozowana ciąża. Pigułka ma nie tylko działanie przeciwimplantacyjne, które niektórym wydaje się hipotetyczne, ale gdy pogarszają się warunki zagnieżdżenia i rozwoju zarodka, więcej jest poronień i wad wrodzonych wśród dzieci, które poczęły się w czasie stosowania pigułki.

Niektórzy lekarze zapisują kobietom pigułki na uregulowanie cyklu lub sugerując inne działania lecznicze. Pigułka według aktualnego stanu wiedzy medycznej niczego nie leczy.Wręcz przeciwnie, poważnie zaburza funkcjonowanie organizmu kobiety. Jeśli lekarz nie potrafi znaleźć przyczyny zaburzenia i chce zastosować pigułkę, trzeba szukać pomocy u innego lekarza. Znalezienie mądrego lekarza jest jednak trudne, bo ginekolodzy są mocno zachęcani przez firmy farmaceutyczne do przepisywania antykoncepcji hormonalnej. Produkcja i dystrybucja pigułek hormonalnych jest źródłem największych zysków w historii farmacji.

Jeśli kobieta prowadzi obserwacje w czasie stosowania pigułki, to cały czas widzi śluz, bo działają zarówno jej własne hormony, jak i hormony pigułki. Dlatego jej płodności nie da się określić. Hormonalne środki antykoncepcyjne rozregulowują naturalną gospodarkę hormonalną i po ich odstawieniu mogą wystąpić kłopoty z jej funkcjonowaniem. Pierwsze cykle po odstawieniu pigułki bywają trudne w interpretacji, a objawy śluzu mogą być nietypowe.

Po decyzji odstawienia pigułki kobieta powinna do końca wziąć preparat z aktualnego opakowania, nie zaczynać następnego, następnie rozpocząć obserwację objawów i czekać na wzrost temperatury. Po odstawieniu pigułki często, ale nie zawsze występuje krwawienie z odstawienia, które zapisujemy na początku karty cyklu. Ponieważ to krwawienie nie jest miesiączką, w pierwszym cyklu po odstawieniu pigułki nie przyjmuje się dni niepłodnych w okresie przedowulacyjnym. Objawy w okresie płodności mogą być zaburzone i występować dłużej niż w typowym cyklu. Za początek okresu niepłodności poowulacyjnej w pierwszym cyklu po odstawieniu pigułki przyjmuje się wieczór czwartego dnia wyższej temperatury po dniu szczytu. W następnych cyklach można stosować już normalną procedurę wyznaczania niepłodności poowulacyjnej.

Jeżeli chodzi o niepłodność przedowulacyjną, to kobieta, która brała pigułki hormonalne, może ją wyznaczyć od drugiego cyklu, stosując tryb dla kobiety początkującej (patrz: [Typowy cykl]), jeśli ma długości minimum 12 cykli sprzed brania pigułki. Nie może stosować danych z okresu stosowania pigułki.

Ponieważ branie pigułki bardzo zaburza płodność, kobieta w czasie jej stosowania powinna zażywać magnez wraz z grupą witamin B, a po odstawieniu pigułki w celu szybszego przywrócenia równowagi hormonalnej dołączyć Castagnus i ewentualnie inne sposoby służące usuwaniu czynników zaburzających cykl. Jeżeli takie działania okażą się niewystarczające, lekarz może zastosować luteinę, naturalny progesteron (nie kolejną pigułkę!). Gdy luteinę przyjmuje się codziennie po dniu szczytu śluzu (prof. Rötzer zaleca stosowanie jej przez 14 dni), to występuje zwyżka temperatury, która pozwala w zwykły sposób wyznaczyć koniec okresu płodności i początek niepłodności bezwzględnej.

Jeżeli małżonkowie pragną powiększenia rodziny, to ze względu na dobro dziecka, nie powinni podejmować starań o jego poczęcie wcześniej niż po upływie 6 miesięcy od odstawienia pigułki hormonalnej. Organizm kobiety potrzebuje czasu na oczyszczenie się ze sztucznych hormonów, wyrównanie niedoborów witamin i minerałów oraz powrót do równowagi. Wśród dzieci poczętych wkrótce po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej częściej występują wady wrodzone i poronienia.

Poniżej znajduje się przykładowa karta cyklu.

08_Po odstawieniu pigulki

powrót

Po usunięciu wkładki domacicznej

Wkładki domaciczne, jako ciała obce, powodują stan zapalny śluzówki macicy, co bardzo utrudnia zagnieżdżenie się poczętego dziecka i przez to najczęściej powoduje jego unicestwienie. Wkładki działają więc antynidacyjnie (przeciwzagnieżdżeniowo), a nie antykoncepcyjnie (przeciwpoczęciowo). Zdarza się, że pomimo stosowania wkładki dochodzi do poczęcia i zagnieżdżenia dziecka (PI 0,2- 3, zależnie od typu wkładki i czasu jej użytkowania).

Wkładki domaciczne mogą być plastikowymi kształtkami, które działają na śluzówkę macicy tylko mechanicznie, mogą też zawierać miedź lub uwalniać hormony (połączenie wkładki i minipigułki).

Jeżeli wkładka domaciczna zawierała hormony, to po jej wyjęciu należy zastosować taki sam sposób postępowania, jak po odstawieniu pigułki (patrz: [Po odstawieniu pigułki]). Jeżeli natomiast spirala nie miała dodatku środków hormonalnych, to mimo, że w czasie noszenia wkładki objawy śluzu mogą nie być typowe, po jej wyjęciu cykle szybko wracają do normy i można je bez problemów interpretować (patrz: [Typowy cykl]). Począwszy od pierwszego cyklu można stosować zwykły sposób wyznaczania okresów płodności i niepłodności.

Małżonkowie, którzy pragną poczęcia dziecka, nie powinni się o nie starać wkrótce po wyjęciu wkładki domacicznej, bo zniszczona przez wkładkę śluzówka macicy stwarza niekorzystne warunki dla zagnieżdżenia i rozwoju dziecka.

powrót

 

Planowanie poczęcia

Wśród małżeństw nie stosujących żadnych metod planowania rodziny w pierwszym roku normalnego współżycia dochodzi do poczęcia dziecka w 50% związków, w drugi w 20% a w trzecim w 10%. O problemach z płodnością mówi się, gdy w ciągu dwóch lat normalnego współżycia nie poczęło się dziecko. W Polsce 15-20% par ma poważne problemy z poczęciem dziecka. Wśród małżeństw stosujących dokładne rozpoznanie płodności ma takie problemy tylko 5% par. Starania o poczęcie w okresie maksymalnej płodności są dużo bardziej efektywne niż działania na chybił-trafił.

Pragnący począć dziecko małżonkowie, którzy stosują metodę Rötzera, nie działają na ślepo. Mogą, korzystając z obserwacji objawów płodności, świadomie wybrać najlepszy czas na poczęcie swojego dziecka i wydatnie skrócić okres oczekiwania na nie.

Poczęcie dziecka jest możliwe, jeśli współżycie małżeńskie podejmuje się w okresie płodności żony (od paru dni przed owulacją do 1 dnia po niej). Warunkiem koniecznym jest uwolnienie dojrzałej komórki jajowej, odpowiednia ilość i jakość plemników oraz obecność śluzu szyjkowego.

Największe szanse na poczęcie dziecka daje współżycie w dniu owulacji (30-40%). Owulacja ma miejsce w okolicach dnia szczytu, najczęściej w dniu ostatniej niższej temperatury (w ok. 20% cykli) lub w dniu pierwszej wyższej temperatury (również w ok. 20% cykli).

Zanim jednak małżonkowi rozpoczną starania o powiększenie rodziny, powinni przeanalizować dotychczasowe karty cykli, by sprawdzić czy miały one prawidłowy przebieg (warto zresztą przyglądać się pod tym kątem na bieżąco każdej karcie).

Niektóre problemy z płodnością znajdują swoje odzwierciedlenie na karcie cyklu i można to wykorzystać jako pomoc w diagnozowaniu i ewentualnym leczeniu. Poniżej zostały wymienione zaburzenia utrudniające lub uniemożliwiające poczęcie dziecka oraz ich objawy:

  • Braku owulacji:
    • nie ma wzrostu temperatury
    • występują łaty śluzu gorszej jakości
    • szyjka zachowuje się niecharakterystycznie
    • występują krwawienia śródcykliczne
  • Niewydolność ciałka żółtego:
    • skrócona faza wyższych temperatur (10 dni lub mniej)
    • wyższa temperatura w zęby
    • w fazie wyższych temperatur pojawiają się łaty śluzu dobrej jakości
    • w fazie wyższych temperatur szyjka nie jest twarda i zamknięta
    • przed miesiączką występuje kilkudniowe plamienie
    • krwawienie miesiączkowe przedłuża się
  • Problemy związane z szyjką macicy:
    • nieprawidłowe wydzielanie śluzu: za mało i gorszej jakości
    • stale mokro i wilgotno, co wskazuje na stan zapalny
    • bolesne miesiączkowanie (w czasie miesiączki powinien nastąpić skurcz macicy i rozkurcz szyjki, a tu jest odwrotnie)
  • Problemy związane z endometriozą:
    • bardzo nasilony zespół bólowy (ból zaczyna się przed miesiączką i trwa przez całą miesiączkę)
    • obfite i przedłużające się miesiączki, często bez jakichkolwiek innych nieprawidłowości widocznych na karcie cyklu

Przed podjęciem starań o poczęcie dziecka, należy zadbać o swoje zdrowie. Dojrzewanie jajeczka trwa miesiąc, a czas dojrzewania i życia plemnika trzy miesiące. Dlatego planując poczęcie przyszła mama powinna być zdrowa przez minimum miesiąc, a przyszły tata przez trzy miesiące. W tym czasie oboje powinni też unikać innych czynników mogących mieć wpływ na jakość materiału genetycznego, takich jak prześwietlanie promieniami Rtg., palenie papierosów, picie alkoholu, wdychanie różnych oparów chemicznych, zażywanie niektórych leków. W razie wątpliwości należy skontaktować się z lekarzem. W sytuacji istnienia przewlekłych chorób należy koniecznie skonsultować się z lekarzem specjalistą (może być potrzebna np. zmiana leków). Zarówno zachorowanie jak i narażenie się na wpływ innych czynników szkodliwych powinny przesunąć okres starania się o dziecko odpowiednio o jeden lub trzy miesiące. Chodzi o to, by nie zaszkodzić własnemu dziecku jeszcze przed poczęciem.

W ramach przygotowań do poczęcia dziecka warto wykonać podstawowe badania u obojga małżonków, by potwierdzić dobrą kondycję fizyczną lub zdiagnozować i wyleczyć istniejące problemy zdrowotne. Równie istotne jest określenie czy w diecie przyszłych rodziców i w ich organizmach nie brakuje niezbędnych minerałów. Ewentualne niedobory najlepiej wyrównać dietą (jeśli się nie da, to suplementacją).

O tym czego potrzebuje kobieca płodność do prawidłowego funkcjonowania pisaliśmy przy okazji leczenia nieregularnych cykli. Teraz kilka słów o panach. Dla płodności pary małżeńskiej męska płodność jest tak samo niezbędna jak kobieca. Problemy z płodnością mężczyzny są statystycznie równie często przyczyną niepłodności małżeńskiej jak kłopoty z kobiecą płodnością.

Na co zwrócić uwagę przy problemach z męską płodnością?

  1. Czy nie ma infekcji układu moczowo-płciowego? (60-80% mężczyzn zgłaszających się do in vitro ma aktualnie lub przebyło niedawno taką infekcję). W takiej sytuacji należy zrobić posiew i antybiogram, wyleczyć ewentualną infekcję, a potem przyjmować antyoksydanty, które zniwelują skutki przebytej infekcji (patrz badania zespołu poznańskiego androloga, prof. Macieja Kurpisza).
  2. Czy w życiu mężczyzny nie ma za dużo stresu? Zmniejsza się wtedy ilość produkowanego testosteronu i pogarsza jakość nasienia.
  3. Unikać zanieczyszczeń środowiska: metali ciężkich, środków ochrony roślin, żeńskich hormonów (pochodzących z zewnątrz). Dobrze działa środowisko ekologicznie czyste.
  4. Unikać przegrzewania jąder, bo do spermatogenezy potrzebna jest temperatura 34°C. Temperaturę jąder podnoszą ciasne spodnie, laptop na kolanach, praca przy piecu, gorące kąpiele, sauna.
  5. Stosować zrównoważoną dietę z dużą ilością warzyw i owoców, razowym pieczywem, z niezbyt dużą ilością mięsa, bez nadmiaru słodyczy i białej mąki, czyli bogatą w naturalne witaminy i minerały (cynk, selen, wapń, magnez). Pokrycie zapotrzebowania na cynk, wapń i magnez określa się na podstawie badania ich wydalania w dobowej zbiórce moczu. Warto wiedzieć, że mężczyźni potrzebują większych niż kobiety ilości cynku oraz selenu. Tego ostatniego jest zwykle za mało w diecie. Z aminokwasów konieczny jest odpowiedni poziom L-karnityny (wpływa na ruchliwość plemników; w Instytucie Matki i Dziecka badają jej poziom w surowicy) oraz L-argininy (wpływa na ilość plemników). Z innych składników ważne są witaminy C, E i B12; nienasycone kwasy tłuszczowe, których źródłem może być olej lniany budwigowy; koenzym Q10 i oczywiście kwas foliowy. Można przejrzeć skład suplementów dla przyszłych ojców i poszukać tego w pokarmach. Naturalnym, żywieniowym produktem poprawiającym płodność (u kobiet i mężczyzn) jest sproszkowany korzeń andyjskiego warzywa – Maca(stosować 3- 5g dziennie).
  6. Należy uzupełnić potrzebne składniki za pomocą suplementów, jeśli nie da się tego wyrównać dietą. Przy zbyt małej ruchliwości plemników warto przyjmować 2-4 gramy L-karnityny dziennie, a gdy plemników jest za mało należy zażywać 3 gramy L-argininy raz dziennie miedzy posiłkami i równocześnie wypijać w ciągu dnia około 3 litry płynów. L-arginina zwiększa ilość plemników, objętość nasienia i poprawia potencję (Jeśli L-argininę stosuje się w celu poprawy potencji, to można ją zażywać nie stale, tylko w fazie cyklu, kiedy przewidywane jest współżycie). Równocześnie trzeba pamiętać o cynku i selenie (powinny być w formie chelatów). Witamina C poprawia ruchliwość plemników, a witamina E (naturalna, do kupienia w aptece) zwiększa ilość plemników i współpracuje z selenem. Oczywiście konieczny jest też kwas foliowy (0,8mg).
  7. Dbać o odpowiednią ilość wypoczynku, zdrowy sen, ruch, przebywanie na świeżym powietrzu i słońcu.
  8. Osiągnięcie i utrzymanie prawidłowej masy ciała są bardzo istotne dla męskiej płodności. BMI poniżej 20 kg/m2 może prowadzić do niepłodności, a BMI powyżej 25 kg/m2 może skutkować wyraźnym zmniejszeniem ilości plemników. Najlepszą drogą do osiągnięcia prawidłowej wagi i poprawy płodności jest zdrowa dieta połączona z aktywnością fizyczną.
  9. Zrezygnować z używek (wyeliminować alkohol, papierosy, ograniczyć kawę)
  10. Leczyć choroby przewlekłe (np. układu krążenia, tarczycy, wątroby , nerek…),
  11. Sprawdzić wpływ leków.

Uwaga: Aby całkowicie zniwelować skutki oddziaływania jakiegoś niekorzystnego czynnika na męską płodność musi minąć 3 miesiące od jego ustąpienia. Dopiero wtedy nie będzie w nasieniu żadnego plemnika z czasu oddziaływania tego czynnika.

Planując poczęcie oboje przyszli rodzice powinni przyjmować profilaktycznie kwas foliowy (0,8mg). Niedobory tej witaminy mogą bowiem powodować powstanie poważnych wad układu nerwowego u poczętego dziecka. Nowe badania pokazują, że zażywanie kwasu foliowego przez dorosłych zmniejsza o połowę częstość występowania choroby Alzheimera w przyszłości. Dlatego warto go dawce profilaktycznej przyjmować cały czas.

Oprócz dbałości o stan zdrowia przyszłym matkom, które nie chorowały na różyczkę i nie były na nią szczepione w ciągu ostatnich 10 lat zaleca się poddanie profilaktycznemu szczepieniu na minimum 3 miesiące przed staraniem się o poczęcie dziecka, bo zachorowanie w ciąży jest bardzo groźne dla dziecka w okresie życia płodowego (od kilku lat w Polsce obowiązkowo szczepi się przeciw różyczce trzynastoletnie dziewczęta). Od kilkunastu lat szczepi się też tez dzieci przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. Przyszłe mamy powinny rozważyć to szczepienie przed planowanym poczęciem dziecka i późniejszym kontaktem z placówkami służby zdrowia, które nadal niestety są potencjalnymi źródłami zakażenia. Należy też przemyśleć szczepienie przeciwko grypie, aby zabezpieczyć matkę i dziecko przed skutkami zachorowania.

Warto wiedzieć, że nie w każdym dwufazowym cyklu miesiączkowym dochodzi do uwolnienia dojrzałej komórki jajowej, czyli owulacji. Tylko ciąża lub znalezienie jajeczka w czasie operacji daje pewność, że doszło do jajeczkowania. Powstanie ciałka żółtego i związany z tym wzrost temperatury nie gwarantuje jeszcze owulacji.

  • Pęcherzyk Graafa może wcale nie zawierać komórki jajowej – tzw. pusty pęcherzyk;
  • ciałko żółte może utworzyć się na ściance niepękniętego pęcherzyka Graafa –niepęknięty, zluteinizowany pęcherzyk (LUF);
  • komórka jajowa może też tkwić uwięziona we wzgórku jajonośnym, który się nie rozpadł w odpowiednim momencie – retencja komórki jajowej.

Jak często występują bezowulacyjne cykle dwufazowe? U kobiet 25-letnich takie cykle występują sporadycznie. Po 30. roku życia w co trzecim cyklu dwufazowym nie ma owulacji, a po 35. roku życia już tylko co trzeci cykl jest związany z uwolnieniem zdolnej do zapłodnienia komórki jajowej. W związku z tym nie warto zbyt długo odkładać na później powiększenia rodziny.

Parom małżeńskim, które stosując metodę prof. J. Rötzera starają się o poczęcie dziecka, statystycznie udaje się to w trzecim cyklu po podjęciu pierwszych prób. Dlatego w razie niepowodzenia nie należy rozpaczać i denerwować się, tylko usunąć ewentualne czynniki zaburzające płodność i cierpliwie próbować.

Na podstawie analizy tysięcy kart z poczęciem dziecka prof. Rötzer określił, że to, w jakim momencie cyklu miało miejsce współżycie, nie decyduje o płci poczętego dziecka. W laboratorium rzeczywiście plemniki na chłopców są szybsze, a plemniki na dziewczynki bardziej wytrzymałe. W związku z tym jeśliby nie było wpływu innych czynników, to współżyjąc na początku okresu płodności, małżonkowie powinni doczekać się córki, a współżyjąc blisko owulacji, syna. Ponieważ w praktyce nie ma takiej zależności (w archiwum centrali INER w Austrii przeanalizowano wszystkie karty cykli z poczęciem dziecka), przyczyny tego, że z komórką jajową łączy się plemnik na chłopca lub na dziewczynkę są bardziej złożone.

Aby zwiększyć szanse poczęcia należy:

  1. Zadbać o prawidłową płodność obojga przyszłych rodziców. W zaburzeniach płodności należy znaleźć i wyeliminować przyczynę (panie-patrz: [Cykle nieregularne], panowie-patrz wyżej). U kobiet bardzo korzystnie działają preparaty ziołowe, w tym Castagnus (można łączyć z magnezem). Maca poprawia płodność u obojga przyszłych rodziców.
  2. Nie podejmować współżycia od początku cyklu i zacząć działać w okolicy przewidywanego dnia szczytu śluzu, lub najpóźniej pierwszego dnia wyższej temperatury. Jeśli nie widać śluzu w obserwacjach zewnętrznych, spróbować zastosować badanie szyjki macicy, aby znaleźć śluz u jego źródła. Nie podejmować współżycia, dopóki nie obserwuje się śluzu, by nie marnować w ten sposób plemników. Zawartość plemników w płynie nasiennym ma istotny wpływ na możliwość poczęcia.
  3. W czasie bezpośrednich starań o dziecko należy zrezygnować ze stosowania żeli nawilżających, gdyż ich kwaśne pH nie jest korzystne dla plemników.
  4. Dla zwiększenia szansy poczęcia wybierać takie pozycje współżycia, w których kobieta znajduje się na plecach. Po współżyciu kobieta powinna przez pewien czas leżeć z lekko uniesionymi biodrami (można też podłożyć pod pośladki poduszkę), by nie tracić szybko nasienia. U kobiet z tyłozgięciem macicy korzystna jest pozycja odwrotna (na brzuchu), bo ujście szyjki macicy jest u nich skierowane w stronę przedniego sklepienia pochwy.
  5. Zminimalizować stres. Już na początku uświadomić sobie, że starania przeciętnej pary trwają zwykle kilka miesięcy. Najtrudniej jest począć pierwsze dziecko, bo wtedy występują największe niepokoje dotyczące płodności. Stres i zdenerwowanie rozregulowują cykl i obniżają męska płodność. W celu minimalizacji wpływu stresu wprowadzić do diety olej lniany budwigowy, który jest świetnym surowcem do produkcji neuroprzekaźników, poprawia płodność kobiet i mężczyzn oraz działa antystresowo. Szczegóły stosowania w zakładce [Cykle nieregularne], p.19.
  6. Zastosować domowy test na LH (badanie w moczu poziomu hormonu, którego gwałtowny wzrost (pik) występuje dobę przed spodziewaną owulacją – test jest dostępny w aptekach). Pomaga on wyznaczyć optymalny czas współżycia. Test warto wykonywać rano i wieczorem, aby nie przeoczyć piku LH. Po zaobserwowaniu pozytywnego wyniku należy podjąć współżycie w ciągu najbliższej doby.
  7. Gdy w cyklu nie występuje śluz dobrej jakości, a jedynie gorszej jakości, należypamiętać o piciu odpowiedniej ilości płynów (2-3 litry w ciągu doby). Pomocne może być też:
    • uzupełnienie ewentualnych niedoborów witaminy A poprzez codzienne spożywanie 1-2 marchewek.
    • przyjmowanie 1-3x dziennie po 1,5 grama L-argininy (np. Argi Power OLIMP), co zwiększa nawodnienie organizmu.
    • picie syropu mukolitycznego zawierającego gwajafenezynę, np. Guajazyl. Rozrzedza on nie tylko wydzielinę oskrzeli, ale i śluz szyjkowy.
  8. Gdy to wszystko nie pomaga, a stres wzrasta należy zaprzestać obserwacji, wyjechać na urlop, zrelaksować się i cieszyć wzajemną bliskością. W takiej atmosferze czasem niepostrzeżenie pojawia się dziecko.
  9. Przestać się usilnie modlić o dziecko, to potęguje stres i stawia Pana Boga w sytuacji złotej rybki.
  10. Skorzystać z pomocy mądrego lekarza, zastanowić się nad wdrożeniem leczenia uzdrowiskowego. Kuracja w uzdrowisku może dać bardzo pozytywne rezultaty ( i to w ramach ubezpieczenia w NFZ).
  11. Zgłosić się do programu leczenia niepłodności – NaProTechnology.

Gdy jednak, mimo waszych najszczerszych chęci, ciągle nie staliście się rodzicami biologicznymi, zastanówcie się: Czy aby przez pomyłkę nie urodziło się ono innym rodzicom i nie czeka w domu dziecka aż je odnajdziecie i adoptujecie?

powrót

Okres poporodowy

Po porodzie przez pewien czas kobieta jest niepłodna. Czas ten zależy od sposobu karmienia dziecka. Jeżeli mama i dziecko spełniają wszystkie warunki pełnego karmienia piersią, to niepłodność w czasie karmienia trwa 12 tygodni. Jeżeli nie spełniają któregoś z warunków pełnego karmienia, okres płodności może rozpocząć się bardzo wcześnie, niekiedy już 4 tygodnie od porodu.

Warunki pełnego karmienia piersią:

  • Nie podaje się dziecku żadnych innych posiłków i płynów poza pokarmem matki. Mleko matki zaspakaja wszystkie potrzeby żywieniowe dziecka. Smoczek można podawać.
  • Przystawiać dziecko do piersi co najmniej 5-6 razy na dobę.
  • Sumaryczny czas karmienia winien wynosić co najmniej 100 min.
  • Przerwy w karmieniu nie mogą być dłuższe niż 6-7 godzin w dzień i w nocy. Przerwa 8-godzinna jest za długa.

Współżycie małżeńskie może trwać do końca ciąży. Po porodzie według prof. Rötzera może być podjęte po 3-4 tygodniach, o ile nie ma jakichkolwiek powikłań i ustąpiła krwista wydzielina poporodowa.

Na karcie cyklu w pierwszym dniu należy wpisać datę porodu. Krwistą wydzielinę poporodową zaznaczamy linią falistą na górze wykresu. Wydzielina ta powinna trwać nie dłużej niż trzy tygodnie. Po 21 dniach rysujemy grubą pionową kreskę. Od tego dnia zaczynamy prowadzić obserwacje, aby poznać objawy i nabrać doświadczenia (Patrz: [Prowadzenie obserwacji]). W tym czasie należy zaobserwować, jaki jest tzw. podstawowy model niepłodności. Najczęściej jest to „” (nic nie czuję nic nie widzę), ale może to być także suchość „su” lub stała wydzielina „c„, która często pojawia się po porodzie (biaława, żółtawa, grudkowata; w odróżnieniu od śluzu pływającego w wodzie w postaci glutka, stała wydzielina wrzucona do szklanki wody natychmiast się rozpada i tworzy zawiesinę). Podstawowy model niepłodności jest tłem, morzem niepłodności, na którym obserwujemy wyspy objawów płodności.

W metodzie Rötzera przyjmuje się, że kobieta karmiąca w sposób pełny jest niepłodna przez 12 tygodni (84 dni), bez względu na obserwowane w tym czasie ewentualne objawy płodności. Na karcie cyklu zaznaczamy to kolejną grubą, pionową kreską po 84. dniu od porodu. Wtedy też kobieta najpóźniej powinna zacząć mierzyć temperaturę. Ważne aby szczególnie tego pilnować, gdy pojawią się jakiekolwiek objawy płodności i po wyznaczeniu dnia szczytu trzeba będzie zdiagnozować ewentualny wzrost temperatury.

Kobieta nie karmiąca w sposób pełny nie może zakładać z góry żadnego okresu niepłodności. Bezpośrednio po ustąpieniu odchodów połogowych powinna rozpocząć prowadzenie obserwacji i mierzenie temperatury. Każde pojawienie się objawów płodności jest dla niej sygnałem potencjalnej płodności. Najwcześniejszy wzrost temperatury po porodzie (u pani która nie karmiła piersią) miał miejsce 34. dnia od porodu (karta z archiwum INER), a najwcześniejsze poczęcie dziecka wynikło ze współżycia w 49. dniu od porodu.

Przy pełnym karmieniu od 85. dnia, a przy niepełnym od pierwszych objawów płodności aż do wystąpienia pierwszej progesteronozależnej fazy wyższych temperatur należy stosować regułę szczytu.

Reguła szczytu:

Reguła szczytu jest sposobem na określenie granic między naprzemiennymi okresami płodności i niepłodności przed pierwszą owulacją po porodzie oraz w premenopauzie w fazie niższych temperatur.

W każdym pojawiającym się okresie płodności szukamy dnia szczytu, który wyznaczamy tak jak w normalnym cyklu (patrz: [Typowy cykl]). Objawami płodności są: objaw „w”; każdy śluz; krwawienie, które nie jest poprzedzone co najmniej trzydniową zwyżką temperatury (patrz: Krwawienie śródcykliczne); zmięknięcie, rozwarcie, lub uniesieni szyjki macicy (lub obniżenie przy tyłozgięciu), o ile kobieta bada szyjkę (szyjkę można zacząć badać 8 tygodni po porodzie). Na karcie cyklu zaznaczamy dzień szczytu i po dniu szczytu dopisujemy w kolejne dni cyfry 1, 2, 3, a wieczorem czwartego dnia, o ile nie występują żadne objawy płodności i nie ma wzrostu temperatury, stawiamy strzałkę skierowaną do dołu ↓. Oznacza ona, że rozpoczął się okres niepłodności względnej, trwający do kolejnego pojawienia się jakichkolwiek objawów płodności. W nowym okresie płodności szukamy nowego dnia szczytu i, jeśli nie ma wzrostu temperatury, stosujemy regułę szczytu.

Zdarza się czasem, że 4. dnia po szczycie są jeszcze jakieś objawy płodności. Postępujemy zależnie od zaistniałej sytuacji.

  1. Po dniu szczytu śluz gorszej jakości utrzymuje się dłużej niż 3 dni
    • Po dniu szczytu śluz gorszej jakości utrzymuje się 4 lub 5 dni, a 5. lub 6. dnia nie ma już objawów płodności. W takim wypadku okres niepłodności względnej zaczyna się wieczorem pierwszego dnia bez objawów płodności.
      1 2 3
      Bj b b b b b
      S S S S S S
    • Po dniu szczytu śluz gorszej jakości utrzymuje się dłużej niż 5 dni, a potem zanika. W takim przypadku nowy znak dnia szczytu stawiamy ostatniego dnia z gorszym śluzem i rozpoczynamy odliczanie. Okres niepłodności względnej rozpoczyna się wieczorem czwartego dnia po szczycie, jeśli w ciągu tych 4 dni nie wystąpiły żadne objawy płodności.
      1 2 3 1 2 3
      Bj b b b b b b b b
      S S S S S S S S S
  2. Po dniu szczytu wśród dni ze śluzem gorszej jakości jest dzień ze śluzem trochę lepszym od pozostałych, ale gorszym od tego w dniu szczytu. Wówczas przyjmujemy nowy dzień szczytu w dniu z odrobinę lepszym śluzem.
    1 2 1 2 3
    Bj b b żc b b
    S S S S S S

    W takiej sytuacji nowy dzień szczytu oznaczamy w dniu ze śluzem żółtym, ciągnącym się, ponieważ jest on lepszej jakości od śluzu białego i nierozciągliwego, zaobserwowanego dzień wcześniej.

  3. W ciągu 4 dni po szczycie śluz gorszej jakości zanikł, a następnie pojawił się na nowo. W takiej sytuacji wyznaczamy nowy dzień szczytu w nowej wyspie śluzu.
    1 2 1 2 3
    Bj b b b
    S S S S

Jeśli małżonkowie nie chcą szybko począć kolejnego dziecka, powinni zrezygnować ze współżycia w okresach płodności. Dla zdrowia kobiety, dobra urodzonego dziecka i kondycji następnego dziecka istotne jest, aby organizm kobiety miał czas się zregenerować, a na to potrzeba co najmniej dwu lat. Dlatego tak ważne jest dokładne rozpoznanie płodności i dokładne trzymanie się reguł metody.

W okresach niepłodności, wyznaczonych za pomocą reguły szczytu, zaleca się podejmowanie współżycia nie częściej niż co drugi dzień wieczorem (ewentualne można zastosować ćwiczenia mięśni Kegla), by nie przeoczyć pierwszych objawów płodności w trakcie tej bardzo wydłużonej fazy niższych temperatur. Dotychczas w trakcie stosowania reguły szczytu nie doszło do żadnego poczęcia. Reguła ta w wersji prof. Rötzera jest więc w 100% skuteczna, gdy stosuje się ją w celu odłożenia poczęcia.

W okresach płodności nie należy zaniedbywać pomiarów podstawowej temperatury ciała i w momencie pojawienia się fazy wyższych temperatur, należy powrócić do zwykłych reguł. Krwawienie występujące po co najmniej 3-dniowej fazie wyższych temperatur jest miesiączką, która rozpoczyna nowy cykl. W drugim cyklu po porodzie stosujemy zwykłe reguły metody (Patrz: NPR – [Typowy cykl]), nawet jeśli faza przedowulacyjna jest bardzo wydłużona. W okresie karmienia na skutek działania prolaktyny cykle mogą mieć wydłużoną fazę dojrzewania jajeczka i skróconą fazę poowulacyjną.

Poniżej znajduje się fragment cyklu poporodowego. Pełne karmienie do 84. dnia po porodzie. Od 85. dnia zastosowano regułę szczytu.

09_Po porodzie

powrót

Okres premenopauzy

Ostatnią miesiączkę w życiu kobiety nazywamy menopauzą. Najczęściej występuje ona między 45 a 55 rokiem życia. Okres kilku ostatnich lat poprzedzających ostatnią miesiączkę nazywamy premenopauzą, okresem przejściowym lub klimakterium. W tym czasie czynność jajników stopniowo wygasa, pęcherzyki coraz rzadziej dojrzewają, przestaje dochodzić do owulacji. Cykle stają się nieregularne: mogą się wydłużać lub skracać.

Faza estrogenowa często wydłuża się ze względu na kilkakrotne, nieefektywne podejścia do owulacji. W takim cyklu może pojawiać się kilka łat śluzu. Mogą występować plamienia i krwawienia sródcykliczne. Jak odróżnić krwawienie śródcykliczne od miesiączki dowiesz się zaglądając do zakładki [Krwawienie śródcykliczne]. Może zmienić się też ilość i jakość obserwowanego śluzu. Warto wtedy zastosować postępowanie wyszczególnione w zakładce[Cykle nieregularne].

Do wyznaczania wieczorów niepłodności w okresie premenopauzy, w wydłużonej fazie niższych temperatur stosujemy regułę szczytu, taką samą, jak po porodzie. Została ona szczegółowo omówiona w zakładce [Okres poporodowy]. Stosowanie reguły szczytu można zacząć po czterdziestym roku życia, jeśli cykle zaczynają być nieregularne. Pomocne może być badanie szyjki macicy.

Jeśli jednak po kolejnym szczycie wreszcie temperatura wzrośnie, zawieszamy do następnego cyklu stosowanie reguły szczytu i w zwykły sposób wyznaczamy koniec okresu płodności i początek niepłodności bezwzględnej. W okresie premanopauzy faza progesteronowa często bywa skrócona ze względu na słabe ciałko żółte.

W okresie premenopauzy karty obserwacji należy prowadzić bardzo dokładnie:

  • Należy zwracać szczególną uwagę na obserwacje śluzu (pomocne może być badanie szyjki macicy); zdarza się, że przestaje się pojawiać śluz dobrej jakości, występuje wyłącznie śluz gorszej jakości. Sposoby na poprawę jakości śluzu zostały opisane w zakładce [Planowanie poczęcia]. Mogą one być przydatne, bo likwidują przy okazji dokuczliwą suchość oczu, nosa i gardła.
  • Koniecznie trzeba cały czas mierzyć temperaturę (bez tego nie można rozstrzygnąć czy występujące krwawienie jest miesiączką czy krwawieniem śródcyklicznym, ani rozpoznać cyklu bezmiesiączkowego). [Krwawienie śródcykliczne] jest okresem możliwej płodności. Miesiączką jest tylko to krwawienie, które poprzedzają minimum 3 lub 4 wyższe temperatury po dniu szczytu, pozwalające wyznaczyć koniec okresu płodności (według reguł metody Rötzera). [Cykl bezmiesiączkowy] rozpoczyna się spadkiem temperatury, miesiączka nie występuje, czasem jest minimalne plamienie.
  • W premanopauzie, w fazie niższych temperatur temperatura może oscylować, w fazie wyższych temperatur wznosi się na wyższy, właściwy dla danej kobiety poziom (prof. Rötzer powtarzał, że kobieta powinna znać poziom swoich wyższych temperatur).

W czasie premenopauzy praca jajników stopniowo wygasa. Ponieważ jajniki coraz słabiej reagują na hormonalne sygnały przysadki mózgowej, to ta zaczyna wołać jeszcze głośniejjajniki do roboty, wydzielając do krwi coraz więcej FSH (hormon stymulujący pęcherzyki jajnikowe). Przy coraz wyższym poziomie FSH niekoniecznie jednak dochodzi do dojrzewania pęcherzyków i produkcji estrogenów. Dlatego przez wiele dni może nie być wzrostu temperatury, fazy ze śluzem pojawiają się coraz rzadziej, a w końcu znikają. W takiej sytuacji rodzi się pytanie jak długo należy jeszcze wypatrywać objawów płodności? Można to rozstrzygnąć za pomocą badania hormonu FSH. Jeśli 3-krotne (co miesiąc) badanie poziomu FSH we krwi kobiety wykaże wartości około 100, to jest ona niepłodna. Taki wynik oznacza, że jajniki są głuche na głos przysadki, przysadka nie jest w stanie pobudzić pęcherzyków do wzrostu i produkcji estrogenów. Funkcja jajników wygasła, pęcherzyki nie dojrzewają , nie może dojść do owulacji i poczęcia dziecka.

W tym okresie, a najlepiej jeszcze wcześniej, należy zadbać o zrównoważona dietę, odpoczynek i odpowiednią ilość ruchu.

Właśnie wtedy na skutek niedoboru estrogenów może zacząć się uciekanie wapnia z kości, co w okresie późniejszym może doprowadzić do osteoporozy. Codzienny ruch, o którym warto pamiętać, sprzyja utrzymaniu gęstości kości. Oprócz tego istotny jest prawidłowy pozom wapnia i magnezu. Przed wyrównaniem niedoborów wapnia trzeba zawsze najpierw wyrównać niedostatek magnezu, a potem przyjmować oba biopierwiastki (najlepiej w formie dobrze przyswajalnych chelatów) z odpowiednimi witaminami (najpierw oczywiście zreformować dietę tak, by była w niej odpowiednia ilość wapnia w równowadze z fosforem). W dolegliwościach menopauzalnych (także przy zagrożeniu osteoporozą) korzystnie działa Maca. Uwaga: Macę stosuje się zarówno w meno, jak i w andropauzie. W Stanach Zjednoczonych wielu lekarzy zaleca ją jako alternatywę hormonalnej terapii zastępczej.

Szczególnie cenny jest też olej lniany budwigowy, który jest surowcem do produkcji neuroprzekaźników i dzięki temu działa przeciwdepresyjnie i antystresowo. Szczegóły stosowania znajdują się w zakładce [Cykle nieregularne], p.19.

Ze środków ziołowych w łagodzeniu dolegliwości tego okresu bardzo przydatne może być przyjmowanie przetworów z krwawnika i szałwii. Herbatka z krwawnika według Marii Treben autorki publikacji Apteka Pana Boga pomaga unikać stanów wewnętrznego niepokoju i likwiduje uderzenia krwi do głowy, którym towarzyszą bóle głowy, a nalewka z szałwii zmniejsza nadmierną potliwość.

powrót

(C) iner.pl 2011